Naszych stać na wszystko
Lech ma pierwszą drużynę, rezerwy, zespoły juniorskie i dziecięce, ma też składającą się dawnych gwiazd drużynę oldbojów. Wszystko jest tu oczywiste. No, prawie wszystko, bo w klubie nie ma jednego pierwszego zespołu. Jest ich kilka, a nikt nie wie, który z nich pokaże się w następnym meczu. Piłkarze występujący w tym samym składzie są nieprzewidywalni. Potrafią, jak ostatnio, zadziwić piękną i widowiskową grą. Potrafią też załamać fanów, wzbudzić w nich skrajne uczucia, rozhuśtać emocje.

