
Tych punktów może zabraknąć
To miał być najłatwiejszy z ostatnich w sezonie meczów Lecha. Gdy lider spotyka się na własnym stadionie ze słabeuszem, wynik wydaje się przesądzony. Jednak kandydat

To miał być najłatwiejszy z ostatnich w sezonie meczów Lecha. Gdy lider spotyka się na własnym stadionie ze słabeuszem, wynik wydaje się przesądzony. Jednak kandydat

Podobno jest już posprzątane. Nikt Lecha nie dogoni, jego mistrzostwo staje się faktem. Rzeczywiście, wiele i coraz więcej na to wskazuje. Ale niestety nie wszystko.

Gdyby poznański stadion mieścił nie ponad 40, ale na przykład 50 tysięcy osób, po meczach takich, jak ten niedzielny, opuszczałoby go znacznie więcej przeszczęśliwych kibiców.

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli

Nie udało się przywieźć zwycięstwa z Białegostoku, choć niewiele do niego brakowało – determinacji i trochę szczęścia. Strata punktów nie przełożyła się na sytuację w

Piłkarze Lecha wywołali tak duże oczekiwania, że lepiej sobie nie wyobrażać rozczarowania, gdyby coś poszło nie tak, gdyby drużyna „odzyskała” formę z początku sezonu. Lider

Zła wiadomość dla Lecha: znaczna część komentatorów i ekspertów wieszczy jego mistrzostwo. Staje się głównym faworytem, za czym przemawia pozycja lidera na osiem kolejek przed

Mało kto się spodziewał nawiązania wyrównanej walki z Szachtarem, prawie nikt nie liczył na awans. Zdarza się, że drużyna w rewanżu pokaże zupełnie inne oblicze.

Nie można Lechowi zarzucić, że nie udaje mu się godzić gry w Europie i w lidze. Na ogół występy po meczu w Lidze Konferencji były