
Cel Lecha: wykluczyć sensację
Nie można powiedzieć, że Lech pojedzie na Słowację po pewny awans. Trzeba go będzie wywalczyć w ciężkiej walce, w której co prawda goście będą zdecydowanym

Nie można powiedzieć, że Lech pojedzie na Słowację po pewny awans. Trzeba go będzie wywalczyć w ciężkiej walce, w której co prawda goście będą zdecydowanym

Coraz więcej ludzi przychodzi na mecze Lecha, przez co atmosfera na stadionie jest świetna, zachęcająca do jeszcze wyższej frekwencji. Nie bez znaczenia są emocje zapewniane

Po wyeliminowaniu Żalgirisu Kowno następnym rywalem Kolejorza będzie Spartak Trnawa, nie posiadający w swoich szeregach europejskich gwiazd, ale wiele nazwisk kibicowi Ekstraklasy jest całkiem dobrze

Jak długą i ciekawą drogę w ciągu roku pokonał Lech, świadczą wypowiedzi jego trenera. Kiedy mistrz Polski zaczął sezon od haniebnych porażek na własnym stadionie

Awansować, wygrać w imię krajowego rankingu UEFA, oszczędzić najważniejszych piłkarzy i energię na kolejne mecze, zwłaszcza niedzielny – tym kierował się Lech przystępując do meczu

W pierwszym meczu, dzięki bramkom Dino Hoticia, Antonio Milicia i Radosława Murawskiego, Lech pokonał Żalgiris Kowno. Daje to przywilej bronienia korzystnego rezultatu w rewanżu. Poprzednie

Obawy o to, że Lech z opóźnieniem dojdzie do formy pozwalającej punktować w lidze, okazały się nieuzasadnione. Owszem, dużo jeszcze brakuje do płynnej, skutecznej gry,

Gdyby Lech pokonał u siebie 3:1 solidnego, klasowego przeciwnika, można byłoby się zastanawiać, czy wystarczy to do awansu. Dwubramkową przewagę osiągnął nad zespołem grającym na

Lech rozpoczyna kolejną europejską przygodę. Pierwszym rywalem na międzynarodowej ścieżce jest litewski Żalgiris Kowno. Mając w pamięci przeciwników z poprzednich rozgrywek, jak Fiorentina, Villareal czy