
Nie jest im dane triumfować w Lechu
Paulo Sousa zaprosił polskich zawodników do szerokiej kadry. Wśród nich znalazł się Tymoteusz Puchacz, któremu od co najmniej pół oku wróży się reprezentacyjną karierę. Nie

Paulo Sousa zaprosił polskich zawodników do szerokiej kadry. Wśród nich znalazł się Tymoteusz Puchacz, któremu od co najmniej pół oku wróży się reprezentacyjną karierę. Nie

Dariusz Żuraw, określając postawę swej drużyny we wtorkowym meczu, posłużył się eufemizmem: „przygoda z pucharem kończy się w nienajlepszym stylu”. Kto wyczyny jego podopiecznych, ich

Trudno byłoby nawet wymyślić tak bardzo różniące się, choć sąsiadujące ze sobą kluby. Jeden ma wszystko, by zostać potęgą na skalę nie tylko Polską, ale

Zwycięstwo Lecha cieszy. Daje nadzieję na koniec kryzysu, ale jest ona niewielka, bo każdy widział, w jakim stylu trzy punkty zostały wywalczone, jak kiepskiego rywala

Oburzenie to zbyt łagodne słowo na określenie odczuć kibiców Lecha. Nie mogą pojąć, jak można było zdemolować tak dobrą, podziwianą i wychwalaną drużynę. Nie tylko

Ostatnio trener Dariusz Żuraw opowiada o ciężkiej pracy, która jest dla niego jedynym sposobem na opanowanie kryzysu. Im częściej o tym mówi, tym bardziej ów

Kibice Lecha są mocno zdegustowani postawą drużyny, dają temu wyraz w komentarzach na rozmaitych forach dyskusyjnych. Oburza ich podejście władz klubu. Zarobiły dużo pieniędzy na

Dystans do ligowej czołówki po meczu w Zabrzu wzrósł, ale nie to jest najgorsze. Największym rozczarowaniem jest forma drużyny, nie lepsza niż w najgorszym okresie

Pierwsze w roku transfery Lecha robią wrażenie. Pozyskał dwóch wysokich stoperów, sprowadzając ich z dobrych lig. Defensywa była w stanie agonalnym, jej uporczywie powtarzane błędy