Lech Poznań

rzut_okiem02.jpg
Komentarze

„Rzut okiem” – na jesień Lecha.

WYNIK. Krótko mówiąc: nie powala i do tego zaciemnia obraz całościowy zespołu we wszystkich aspektach. Miejsce w czołówce i dość niewielka strata do miejsca na podium (zakładam, że Wisła zdobędzie chociaż punkt z Pogonią) nie powinno przesłaniać braku ustabilizowanej formy przez całą jesień. Mecze Lecha potrafiły doprowadzać do szału jego wiernych fanów, a w następnej kolejce widzieliśmy inny zespół – tym razem już oklaskiwany przez trybuny.

Czytaj więcej »

Sezon nadziei i rozczarowań

Po ostatnim meczu Lecha w 2013 roku pozostało nam to, co po całej rundzie jesiennej i kawałku wiosennej: niedosyt. Mogło, a nawet powinno być znacznie lepiej. Nie udało się, bo duża część drużyny nie mogła cieszyć się dobrym zdrowiem. Natomiast piłkarze, którzy znajdowali się w dobrej dyspozycji fizycznej, mieli problemy z mentalnością. Brakowało im pewności, w tym, co robią. Stanowczo zbyt często grali kunktatorsko, brakowało im odwagi, by większymi siłami zaatakować rywala. Woleli zabezpieczać tyły, co i tak często kończyło się fiaskiem.

Czytaj więcej »

Dobry mecz, podział punktów, niedosyt na pożegnanie roku

Po dobrym meczu Lech zremisował w Bydgoszczy z Zawiszą 2:2. Była szansa na zwycięstwo, bo Lech dwukrotnie prowadził. Można było też przegrać, bo w drugiej połowie Lech nie pokazał niczego ciekawego, dał się zdominować, popełnił błąd w defensywie. Obie drużyny dowiodły, że nieprzypadkowo w rundzie rewanżowej zdobyły największą liczbę punktów. Kolejorz żegna się na dwa miesiące z kibicami pokazując, że ma duże możliwości i kiedy ustabilizuje formę, wiosna może być jego.

Czytaj więcej »

Ostatnie zwycięstwo w 2013 roku?

Na zdobycie trzech punktów nastawiają się piłkarze Lecha wyjeżdżający do Bydgoszczy na mecz z Zawiszą. Zmierzą się tam drużyny, które w rundzie rewanżowej zdobyły największą liczbę punktów. Tym się różnią, że Zawisza po słabym początku sezonu gra coraz lepiej, a Lech wyszedł wprawdzie z największych kłopotów i stać go na świetne mecze, ale nie może ustabilizować formy i można się po nim spodziewać wszystkiego najgorszego.

Czytaj więcej »

Posypmy głowy popiołem

O poznańskim stadionie co jakiś czas robi się głośno, zawsze w negatywnym kontekście. Choć od zbudowania go minęły dwa lata, rozwija się moda na nagłaśnianie znajdowanych podczas różnych kontroli i inwentaryzacji usterek i niedociągnięć. Słyszeliśmy o nich wielokrotnie i niejeden jeszcze raz usłyszymy. Nie pozwolą nam zapomnieć, nawet jeżeli do tego obiektu przywykniemy i wszystkie związane z nim niedogodności przestaną nas razić.

Czytaj więcej »

Ograli Wisłę w śnieżycy

Tym razem nie było zwalania winy na zbyt dobre lub fatalne boisko i inne przeciwności losu. Była mądra, ambitna gra, dostosowanie taktyki do poziomu przeciwnika i ataku zimy. Efekt –zwycięstwo 2:0 nad Wisłą i pożegnanie się drużyny z najwierniejszymi kibicami w radosnej, świątecznej atmosferze. Lepszego prezentu mikołajkowego spodziewać się od swej drużyny nie mogli. Dystans do Wisły zmniejszył się do jednego punktu.

Czytaj więcej »

Pożegnanie roku przy Bułgarskiej

Kasper Hamalainen: Strata bramki w meczu w Kielcach nastąpiła w 88 minucie, czyli w najgorszym momencie. To był stres, ale już z niego wyszliśmy. Jesteśmy podrażnieni i skupiamy się na meczu z Wisłą. Chcemy wziąć rewanż za dwa ostatnie, nieudane spotkania. Musimy zacząć agresywnie, grać prostą piłkę. W meczu z Cracovią nie wyczerpaliśmy limitu goli. One muszą paść także w meczu z Wisłą. Gramy na złym boisku, ale już je poznaliśmy i wiemy, czego się po takim meczu spodziewać.

Czytaj więcej »

Gomez ubiera Kolejorza

To nowy partner odzieżowy Lecha. Współpraca trwa od kilku miesięcy, nazwa sponsora pojawia się na koszulach trenera Mariusza Rumaka, nosi on też firmowy garnitur. – Mamy nadzieję na kontynuację współpracy w przyszłym sezonie – mówi Karol Klimczak, prezes Lecha. Partner Lecha w ramach współpracy nakręcił sporty reklamowe z udziałem kilku piłkarzy. Można je oglądać w Internecie i na telebimach podczas meczów.

Czytaj więcej »