Lech Poznań

Czekamy na prawdziwego Lecha

Czy po meczu w Niecieczy możemy więcej niż do tej pory powiedzieć na temat formy piłkarzy Lecha? Nie bardzo. Tylko jedno nie ulega wątpliwości. To ciągle nie jest drużyna mocniejsza od tej, co wiosną zdobyła wicemistrzostwo kraju. Założenia władz klubu były inne. Zespół miał być personalnie silniejszy i bardzo dobrze przygotowany do rozgrywek. Tymczasem czołowy polski klub znalazł się w takiej sytuacji, że nawet brak klęski we wstępnej fazie Pucharu Polski jest powodem do satysfakcji. Przyznajmy jednak otwarcie, że gdyby w pierwszej połowie meczu w Niecieczy przeciwnik zdobył gola, nastroje przy Bułgarskiej mogłyby być jeszcze podlejsze niż po pożegnaniu się z Europą.

Czytaj więcej »

Lokomotywa na właściwych torach

Wiele wskazuje, że najgorsze momenty sezonu 2013/2014 piłkarze Lecha mają za sobą. W Niecieczy zdemolowali 4:0 pierwszoligową, ale mocną personalnie, od kilka lat ocierającą się ekstraklasę Termalikę i przeszli do kolejnej rundy Pucharu Polski. Do przerwy mecz był wyrównany, po przerwie wyższość piłkarska zawodników Kolejorza nie podlegała dyskusji. Wysokie tempo gry utrzymali do ostatniej minuty spotkania mimo 35-stopniowego upału.

Czytaj więcej »

Dariusz Motała, manager zespołu: Liczy się tradycja

Kto decyduje o kolorze koszulek drużyn wybiegających na boisko w meczu ligowym?

– To jest kwestia porozumienia się między klubami, ale i tak zawsze decydujące zdanie należy do sędziego. Dotyczy to zresztą nie tylko ligi, ale wszystkich rozgrywek. Dążymy do tego, by w naszych klubowych barwach, czyli w niebieskich koszulkach, białych spodenkach i getrach Lech zawsze występował u siebie. Nie zawsze jednak jest to możliwe.

Czytaj więcej »

Pojechać, wygrać, wrócić

Środek sierpnia, godzina 13 – to nie jest dobra pora na rozgrywanie meczów piłkarskich. W takich warunkach Lech w niedzielę zmierzy się w Pucharze Polski z Termaliką w Niecieczy. Po odpadnięciu w kompromitujący sposób z Ligi Europy Kolejorza nie stać na pożegnanie się z następnymi rozgrywkami. Nie może się powtórzyć sytuacja sprzed roku, gdy o tej porze Lechowi pozostały tylko rozgrywki ligowe.

Czytaj więcej »

Skromne zwycięstwo rezerw Lecha

Notecianka Pakość pokonana. Rezerwy Lecha Poznań, grające w grupie kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej III ligi, zwyciężyły we Wronkach planowo, ale nisko. Wynik mógł być wyższy, bo okazji bramkowych nie brakowało. Strzelcem jedynego gola w meczu był Dariusz Formella.

Czytaj więcej »

Vojo Ubiparip: To była kwestia czasu

Jesteś najskuteczniejszym zawodnikiem Lecha. To najlepszy moment podczas Twojego pobytu w Poznaniu?

– Tak. Najlepszy. Nareszcie wszystko zaczyna mi wychodzić. Pokazuję się dobrze nie tylko podczas treningów, jak do tej pory, ale i w meczach. Jest o wiele lepiej niż było wcześniej. Zrobię wszystko, by było jeszcze lepiej.

Czytaj więcej »

Piłkarze trenują przed Pucharem Polski

Bez reprezentantów Polski, Węgier, Finlandii trenowali po dwóch dniach odpoczynku piłkarze Lecha. Po raz pierwszy po długim leczeniu urazu mięśnia ćwiczył z kolegami Barry Douglas, który pokazał się obserwatorom jako szybki, zwinny zawodnik. W dalszym ciągu trener Mariusz Rumak nie ma do dyspozycji kilku zawodników kontuzjowanych. Murawskiego na treningu nie było, Linetty i Injac trenował indywidualnie, a trener bramkarzy prowadził zajęcia tylko z Kotorowskim i Gostomskim.

Czytaj więcej »

Odwilży nie będzie

Jeszcze niedawno nowelizacja restrykcyjnej ustawy o ochronie imprez masowych wydawała się realna. Zależało na tym nowym władzom Polskiego Związku Piłki Nożnej, pozytywnie na ten temat wypowiadali się politycy, także policja była zainteresowana uwolnieniem się od obowiązku jałowego ścigania sprawców odpalania rac. Jak wiadomo, zamiast zająć się wykrywaniem prawdziwych przestępstw, kryminalni mnóstwo sił i środków poświęcają na działania psujące im jakże ważną statystykę wykrywalności. Ostatnio zamiast o złagodzeniu przepisów mówi się o dokręceniu śruby, a zwolennikom twardych rozwiązań poważnych argumentów dostarczyła sprawa poznańskiego transparentu.

 

Czytaj więcej »

INEA Stadion w naprawie

Najstarsza trybuna poznańskiego stadionu wymaga remontu. Prace te właśnie się zaczynają. Konstrukcja zdradza objawy zużycia, niektóre pomieszczenia znajdujące się pod widownią bywają zalewane wodą. Za naprawę zapłaci właściciel, czyli Miasto Poznań, a w jego imieniu – Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji, gdyż gwarancja budowlana tej części stadionu wygasła. Prowadzone działania, których wartość szacowana jest na kilkadziesiąt tysięcy złotych, nie będą wymagały wyłączenia żadnego fragmentu trybuny z użytku.

Czytaj więcej »