Wydarzenia

Dramat Lecha trwa

Kolejne upokorzenie przeżyli kibice Kolejorza. Przychodzi ich na stadion coraz mniej, maleje też liczba chętnych na wyjazdy. To rezultat braku nadziei na lepsze czasy. Lech przegrywa, gra słabo, ubywają mu ze składu kolejni chorzy zawodnicy. W spotkaniu z Pogonią uległ tylko dlatego, że po przerwie oddał inicjatywę przeciwnikowi, znów stracił gole po błędach obrony, a potem nie miał siły lub chęci gonić wynik.

Czytaj więcej »

Młodzi w pierwszej drużynie Lecha

Tylko kilkunastu zawodników pierwszej drużyny Lecha nadaje się do gry, pozostali leczą kontuzje. To wystarczy, by zestawić pełną jedenastkę i posłać potencjalnych zmienników na ławkę rezerwowych. Trener nie ma jednak żadnego komfortu. Nie może zmianami reagować na sytuację boiskową. W bój posyła nie tych, którzy akurat by się przydali, ale tych, którzy są zdrowi. W tej sytuacji klub zgłosił do gry czterech zawodników z drużyny rezerw. Trzej z nich to obrońcy, bo sytuacja formacji defensywnej jest w Lechu najgorsza.

Czytaj więcej »

Pokonać Pogoń, gonić czołówkę

Mariusz Rumak: – Mimo wielkich problemów kadrowych musimy czynić stałe postępy. Nie chcemy tego okresu po prostu przetrwać. Trzeba robić kolejne kroki i stale się rozwijać. Pogoń gra o wiele lepiej niż wiosną, co jest zasługą trenera Dariusza Wdowczyka. Zagramy jednak widowiskowo, o zwycięstwo.

Tomasz Kędziora: – We Wrocławiu w sytuacjach, gdy straciliśmy bramki mogłem się zachować lepiej. Od tego czasu mieliśmy kilka treningów, więc był czas, by dojść do siebie. Jestem przekonany, że teraz będzie dobrze.

Czytaj więcej »

Młodzież na treningu Kolejorza

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Dramatyczna sytuacja kadrowa w Lechu jest szansą dla młodych piłkarzy trenujących na co dzień w drużynie rezerw. Sztab szkoleniowy Kolejorza zadecydował o tymczasowym dokooptowaniu do pierwszej drużyny siedmiu graczy. To obrońcy Wiktor Witt, Tomasz Dejewski i Jan Bednarek, pomocnicy Michał Jakóbowski, Jakub Kapsa, Dominik Chromiński, napastnik Niklas Zulciak.

Czytaj więcej »

Pół roku bez Voja

Uraz, jakiego w trakcie wtorkowego treningu doznał Vojo Ubiparip, okazał się poważny. To ogromny pech. Zawodnik, który złapał życiową formę i został najlepszym strzelcem Lecha, został wyłączony z treningów na co najmniej pół roku. Badania wykazały, że zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Biegając po boisku, przez nikogo nie atakowany, źle postawił nogę i upadł z okrzykiem bólu. Sam już się nie podniósł, zajęli się nim koledzy i fizjoterapeuci, znieśli go do szatni. W czwartek przejdzie operację rekonstrukcji więzadeł. Potem czeka go kuracja i kilkumiesięczna bolesna rehabilitacja.

Czytaj więcej »

Dramat w Kolejorzu

Jakby w Lechu mało jeszcze było zdrowotnych problemów, dziś z gry wypadł co najmniej jeden ważny zawodnik. Vojo Ubiparip jest czołowym strzelcem drużyny, odblokował się i złapał życiową formę. Wszystko jednak wskazuje, że nieprędko zobaczymy go na boisku. Podczas treningu źle postawił nogę, doznał urazu kolana, nie mógł samodzielnie zejść do szatni. Stopniowo wyczerpuje się lista zawodników gotowych do gry. Konieczne będzie uzupełnienie pierwszego zespołu graczami drużyny rezerw, a być może Dariuszem Dudką.

Czytaj więcej »

Wyszarpane zwycięstwo w Dopiewie

GKS Dopiewo – Lech II Poznań 2:3. Kolejne zwycięstwo, tym bardziej cenne, że wyjazdowe i rezerwy Kolejorza umocniły się na czele tabeli. Mecz w Dopiewie miał dramatyczny przebieg. Do przerwy miejscowa drużyna prowadziła jedną bramką po strzale Bordycha z rzutu karnego. Prawdziwe emocje zaczęły się po przerwie. Wyrównał Witt. Miejscowi znów wyszli na prowadzenie, gdy w 67 minucie gola strzelił Giński. Młody zespół Kolejorza walczył jednak do końca i strzelił dwie bramki w samej końcówce spotkania. Wyrównał Rogala, a Chromiński dał zwycięstwo w 90 minucie.

Czytaj więcej »

Ograni we Wrocławiu

Kolejna porażka po meczu pełnym błędów, niecelnych strzałów i podań, niewykorzystanych stuprocentowych sytuacji. Borykający się z problemami kadrowymi i organizacyjnymi Śląsk zagrał mądrze, w sposób wyrachowany wykorzystał swoje atuty i słabości Lecha. Wygrał, bo pokonanie Lecha nie jest w tym sezonie wielką sztuką.

Czytaj więcej »

Osłabiony Lech chce wygrać we Wrocławiu

Każdy zdrowy piłkarz Lecha jest dla trenera na wagę złota. Ustalając skład na wyjazdowy mecz ze Śląskiem musi łatać dziury w różnych formacjach, nie stać go na wybieranie optymalnej taktyki. Mimo tego piłkarze są przekonani, że wrócą z Wrocławia ze zwycięstwem. Śląsk też ma swoje problemy personalne, po odejściu Soboty stracił na sile ofensywnej. Żadne rozstrzygnięcie w tym meczu nie będzie sensacją.

Czytaj więcej »