Druga szansa drużyny Nawałki
Bilety na mecz polskiej reprezentacji z Irlandią sprzedawały się dobrze, ale tylko do momentu, w którym zespół Adama Nawałki pokazał antyfutbol w meczu ze Słowacją. Do piątku „poszło” 25 tysięcy biletów. W przeddzień spotkania było oczywiste, że na trybunach nie zasiądzie nawet 30 tysięcy osób. Kibice nie lubią płacić za wstyd, zażenowanie i stracone nerwy. Irlandczyków nie będzie na stadionie nawet 300.