Warta nie chce do I ligi?

Niedawno liderowała w grupie zachodniej II ligi. Kiedy spadła na drugie miejsce nikt nie robił tragedii, bo z awansu do I ligi będą się cieszyć dwa zespoły. Teraz Warta jest trzecia w tabeli. W Wałbrzychu przegrała 1:3 z Górnikiem, któremu na I lidze bardzo zależy. Drużyny te zamieniły się w lidze miejscami.

Gospodarze grali od samego początku uważnie, z pełną ostrożnością, pamiętając o asekuracji. Pod koniec pierwszej połowy stracili jednak bramkę – „do szatni” strzelił Artur Marciniak skutecznie egzekwując rzut wolny. Na drugą połowę Zieloni wyszli z dużymi nadziejami na wywiezienie z trudnego terenu zwycięstwa, srodze się jednak zawiedli. Gospodarze szybko wyrównali, kilka minut przed końcem wyszli na prowadzenie, a potem jeszcze dobili zrezygnowanego i grającego w osłabieniu po czerwonej kartce dla Macieja Scherfchena przeciwnika.

Warta zagrała w składzie: Paweł Beser –. Łukasz Jasiński, Adrian Bartkowiak,  Grzegorz Rasiak, Maciej Scherfchen, Błażej Nowak, Alain Ngamayama, Artur Marciniak, Michał Ciarkowski, Przemysław Kocot, Dawid Jasiński.

Udostępnij:

Podobne

Mistrz zagra z wicemistrzem. Prawo serii?

Gdyby Lechowi udało się pokonać w Zabrzu Górnika, zanotowałby sześć kolejnych ligowych zwycięstw. Biorąc pod uwagę specyfikę ekstraklasy, gdzie każdy może wygrać z każdym, wyrównany

Cisza przed burzą

Niewiele brakowało, by początek sezonu był dla Lecha wymarzony. Jeden tragiczny występ pogrzebał szanse na historyczny sukces pucharowy, czyli wejście do piłkarskiej elity. Ten koszmar

Sztuka nieprzewidywalności

Mimo meczu zaległego, Lech jest liderem tabeli po szóstej ligowej kolejce. Raków, jego niedzielny przeciwnik, też rozegrał pięć spotkań, ale jako jedyny wszystkie przegrał. Na