Pikowanie Warty
Mieli w cuglach wygrać II ligę i powrócić do I ligi. Takie były nadzieje, takie zapowiedzi słyszeliśmy z ust ludzi związanych z zielonym klubem. I rzeczywiście przez kilka kolejek mocna personalnie Warta, z zawodnikami mającymi za sobą mnóstwo występów w ekstraklasie, a nawet w Premier League, plasowała się w czołówce II ligi, grupy zachodniej. Nic nie zapowiadało tragedii, jaka miała się niebawem wydarzyć. Ostatnio Warta przegrywa wszystko, co jest do przegrania i może się znaleźć w III lidze.

