Lech Poznań

Jak wygrać z Widzewem?

Lech musi zwyciężyć, by dowieść, że najgorsze kłopoty są za nim. Przeciwnik nie jest wysoko notowany, przechodzi jeszcze poważniejszy kryzys niż Kolejorz, pożegnał się z trenerem, który w ubiegłym sezonie wbrew trudnej sytuacji organizacyjnej wyprowadził drużynę na prostą. Mecz odbędzie się w niedzielę o godzinie 18, prawdopodobnie obejrzy go ok. 20 tysięcy widzów.

Czytaj więcej »

„Alfabet Lecha Poznań” już w sprzedaży!

Zapraszamy na niezwykłe spotkania z ludźmi Lecha – nie tylko z wybitnymi, dawnymi i obecnymi piłkarzami, trenerami, działaczami sportowymi, ale i innymi osobami związanymi z klubem – lekarzami, sponsorami, najbardziej znanymi kibicami. Bo Lech to ludzie. Ludzie, których może dzielić wszystko, a łączy klub. To właśnie oni tworzyli i nadal tworzą historię Kolejorza.

Czytaj więcej »

Jan Bednarek: Nie było czego się bać

Twój debiut wypadł w trudnym momencie, gdy drużynie nie idzie, traci bramki i przegrywa mecze. Nie miałeś obaw przed wyjściem na boisko?

– Nie bałem się. Miałem tylko jeden cel. Starałem się grać najlepiej, jak potrafię, pomóc drużynie. Mogę być z siebie zadowolony. Nie straciliśmy żadnej bramki, udało się wygrać i przywieźć do Poznania trzy punkty. Wierzyłem w ligowy debiut, ale nie mogłem się spodziewać, że nastąpi tak szybko.

Czytaj więcej »

Dobre wieści z Bułgarskiej: piłkarze zdrowieją

Kolejni zawodnicy Lecha kończą rehabilitację i wznawiają treningi z pełnym obciążeniem. Doczekamy się wreszcie debiutu w Lechu Douglasa i powrotu na boisko Murawskiego. W najbliższym meczu z Widzewem trener nie będzie miał problemów z ustaleniem składu. Po udanym debiucie Jana Bednarka, w ekstraklasie mogą pokazać się kolejni młodzi zawodnicy.

Czytaj więcej »

Radosław Majchrzak: Widzę przyszłość dla Wiary Lecha

Przez kilka lat byłeś prezesem Lecha. Jak byś zareagował, gdyby połowa drużyny z przyczyn zdrowotnych nie nadawała się do gry?

– Przede wszystkim próbowałbym znaleźć przyczyny takiego stanu. Jeśli chodzi o ratowanie sytuacji – nie miałbym dużego pola manewru. Trzeba byłoby sięgnąć po graczy z drużyny rezerw i sprawdzić, czy są jacyś piłkarze pozostający bez kontraktu, a mogący nas zasilić. Nie zastanawiałbym się nad tym, czy ktoś lubi Dudkę, czy nie. Jeżeli jest do wzięcia, to bym go wziął na pół roku, skoro w pierwszym zespole pozostali tylko dwaj obrońcy nadający się do gry. Tu chodzi o załatanie dziury, a nie strategię budowania drużyny. Oczywiście Dudka musiałby się na takie rozwiązanie zgodzić.

Lech specjalizuje się w szkoleniu młodych piłkarzy. Kilku zostało ostatnio powołanych do pierwszego zespołu.

– Nie rozumiem tylko, na co trener czeka, bo ich nie wpuszcza na boisku. Co w tej drużynie robi Dariusz Formella? Jeżeli nie wchodzi na boisko teraz, kiedy tak wielu zawodników leczy kontuzje, to kiedy ma zacząć grać? Taki chłopak może powiedzieć, że skoro w Lechu będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu drużyny dopiero za rok, czy za dwa, to może lepiej mu będzie w innym klubie.

Czytaj więcej »

Nareszcie!

Do odważnych świat należy. Opłaca się dawać szanse zawodnikom młodym. Jan Bednarek zaliczył bardzo dobry debiut, Maciej Gostomski pokazał, że ekstraklasa mu nie straszna. Lech pewnie wygrał w Gliwicach 2:0, a wynik mógł być o wiele wyższy. Tylko na początku drugiej połowy mogły paść cztery bramki dla Lecha. Gospodarze pierwszy (i ostatni) celny strzał oddali dopiero w 88 minucie. 

Czytaj więcej »

Arboleda poza kadrą Lecha

Nie, to nie jest kolejna kontuzja zawodnika podstawowej jedenastki Kolejorza. Manuel Arboleda jest zdrowy. Trener Mariusz Rumak nie zabrał go jednak na mecz do Gliwic – jak to wyjaśnił w klubowej telewizji – z przyczyn sportowych. Kolumbijczyk jest bez formy. Strzelił wprawdzie gola w piątkowym meczu z Pogonią, ale potem jego fatalne zagrania dały zwycięstwo gościom.

Czytaj więcej »

Rezerwy znów zwycięskie

Lech II Poznań – Polonia Środa 4:3. Drużyna rezerw, występujący w grupie kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej III ligi nie ma takich problemów, jak pierwszy zespół Kolejorza. Wygrywa, strzela dużo bramek. Niemało ich też traci, ale lideruje i jest na dobrej drodze do wywalczenia awansu do II ligi.

Czytaj więcej »

To już jest poważny kryzys

Od rana w radiowych serwisach sportowych powtarzają, że w Poznaniu sensacja, bo Lech przegrał z Pogonią. Co to za sensacja?! Przecież Pogoń jest na fali, piłkarzy wprawdzie ma topornych, ale od początku sezonu grają oni swobodnie i wiedzą, że po dośrodkowaniach wystarczy zrobić trochę zamieszania w polu karnym, by stworzyć dobrą okazję bramkową. Dla odmiany Lech jest w kompletnej rozsypce. I nie tylko złym stanem zdrowia połowy drużyny można to wytłumaczyć.

Czytaj więcej »