Rezerwy znów zwycięskie

Lech II Poznań – Polonia Środa 4:3. Drużyna rezerw, występujący w grupie kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej III ligi nie ma takich problemów, jak pierwszy zespół Kolejorza. Wygrywa, strzela dużo bramek. Niemało ich też traci, ale lideruje i jest na dobrej drodze do wywalczenia awansu do II ligi.

Przeciwnikiem rezerw Lecha była w sobotę drużyna Polonii Środa Wielkopolska, jeden z faworytów rozgrywek. Goście objęli prowadzenie na stadionie we Wronkach, ale jeszcze przed przerwą wyrównał z rzutu karnego obrońca Wiktor Witt. Na początku drugiej połowy Polonia ponownie wyszła na prowadzenie, bo tym razem ona egzekwowała rzut karny. W ciągu dziesięciu minut młody zespół Lecha strzelił jednak trzy gole (Marcin Gawron, Maciej Orłowski, Dominik Chromiński). Gości stać było tylko na jedną jeszcze bramkę.

Po dziewięciu kolejkach rezerwy Lecha mają niewielką przewagę nad Startem Warlubie i znacznie już większą nad swoim ostatnim przeciwnikiem, Pogonią Mogilno i Nielbą Wągrowiec.

 

Lech II Poznań – Polonia Środa Wlkp. 4:3 (1:1)

Bramki: 0:1 Falgier (2), 1:1 Witt (23-karny), 1:2 Przybyłek (54-karny), 2:2 Gawron (63), 3:2 Orłowski (65), 4:2 Chromiński (73), 4:3 Buczma (80)
Sędzia: Wojciech Jasiak (Kalisz)
Żółte kartki: Siwek, Witt, Gostomski, Orłowski – Stańczyk, Gendek, Barabasz
Lech II: Maciej Gostomski – Franciszek Siwek, Wiktor Witt, Tomasz Dejewski (46. Jędrzej Łągiewka), Grzegorz Rogala – Marcin Gawron, Mariusz Woźniak – Michał Jakóbowski (46. Maciej Orłowski), Dominik Chromiński (87. Dawid Michniewicz), Emil Szczupakowski – Niklas Zulciak
Polonia: Dawid Nowak – Radosław Barabasz, Marcin Falgier, Maciej Gendek, Igor Jurga (77. Marcin Duchała), Marek Matysiak, Łukasz Przybyłek (81. Krystian Pawlak), Dominik Mucha (69. Damian Buczma), Paweł Przybyłek, Jakub Solarek, Michał Stańczyk (77. Mateusz Pluciński)

Udostępnij:

Podobne

Mistrz zagra z wicemistrzem. Prawo serii?

Gdyby Lechowi udało się pokonać w Zabrzu Górnika, zanotowałby sześć kolejnych ligowych zwycięstw. Biorąc pod uwagę specyfikę ekstraklasy, gdzie każdy może wygrać z każdym, wyrównany

Cisza przed burzą

Niewiele brakowało, by początek sezonu był dla Lecha wymarzony. Jeden tragiczny występ pogrzebał szanse na historyczny sukces pucharowy, czyli wejście do piłkarskiej elity. Ten koszmar

Sztuka nieprzewidywalności

Mimo meczu zaległego, Lech jest liderem tabeli po szóstej ligowej kolejce. Raków, jego niedzielny przeciwnik, też rozegrał pięć spotkań, ale jako jedyny wszystkie przegrał. Na