Lech Poznań

W Lizbonie o Lechu wiedzą wszystko

Ricardo Sa Pinto, trener Belenenses Lizbona potrafi wymienić cały skład Lecha, omówić charakterystykę i możliwości poszczególnych zawodników, system gry. Zna historię poznańskiego klubu, sukcesy z przeszłości i te najnowsze. Oglądał ostatnie mecze. Wie, że Lech, podobnie jak jego zespół, fatalnie spisuje się w lidze, ale to nie znaczy, że w Lidze Europy nie zagra dużo lepiej. – Piłkarze Lecha mają jakość i doświadczenie, są mistrzem Polski, to świadczy o ich klasie – twierdzi.

Czytaj więcej »

W Lechu motywują piłkarzy

Prezes Lecha, Karol Klimczak na antenie radia Merkury odniósł się do medialnych doniesień na temat reakcji władz klubu na długą serię ligowych porażek. Zapewnił, że nie ma mowy o wstrzymywaniu wypłat. Nie będzie też zamrażania premii za Ligę Europy, ale… zostaną one wypłacone tylko wtedy, gdy drużyna w grudniu w lidze uplasuje się na miejscach 1-5. Ma to motywować piłkarzy do lepszej postawy w meczach ekstraklasy. Nie mogą koncentrować się na grze w pucharach.

Czytaj więcej »

Puchary mniej ważne, skupiamy się na lidze. Tak decyduje zarząd Lecha

Postawą w meczu przeciwko Podbeskidziu piłkarze Lecha przekonali władze klubu, że chowanie głowy w piasek i udawanie, że nie ma kryzysu to droga donikąd. Jeżeli zawodnicy znów skupią się na meczach pucharowych odpuszczając ligę to nie zobaczą premii za grę w Lidze Europy. Trener, któremu zwolnienie nie grozi, zobowiązany został to wystawiania najmocniejszego składu w meczach ekstraklasy, a nie w pucharach. Informuje o tym „Przegląd Sportowy”.

Czytaj więcej »

Kibole na osiedlu

Ciekawy przebieg miał sobotni mecz klasy okręgowej między TPS Winogrady a Drużyną Wiary Lecha, toczył się też w ciekawej scenerii, między blokami osiedla Wichrowe Wzgórza. Drużyny podzieliły się punktami. Zebrała się spora grupa widzów, nie zabrakło kibicowskiej oprawy.

Czytaj więcej »

Marnowane możliwości

Władzom Lecha wiele można zarzucić, ale z pewnością nie profesjonalizm w prowadzeniu drużyny piłkarskiej, budowaniu jej, przeprowadzaniu transferów. Wielki potencjał Lecha Poznań idzie na marne.

Czytaj więcej »

Ciszej nad tą trumną!

To jedyny tytuł, jaki przychodzi mi do głowy po obejrzeniu meczu z Podbeskidziem. W zacnym gronie z humorem komentowaliśmy rozwój wydarzeń na boisku. Potem towarzystwo zamilkło. Potem – czyli po 70 minutach gry. Bo przecież początek był obiecujący – dwie ładne akcje i… bramki nie było. A powinna być! Dalej szło jak zwykle. Ataki Lecha słabły, goście czuli się coraz pewniej i nieszczęście wisiało w powietrzu. W końcu stało się to co było nieuchronne. Bramka dla gości, owacja kibiców i załamanie Lecha.

Czytaj więcej »

Znów porażka! Lech dostarczycielem punktów!

Drużyna przegrywa mecz za meczem, w połowie rundy obsuwa się na samo dno tabeli, strzela najmniej bramek w lidze, frekwencja systematycznie maleje, oburzeni kibice już nie tylko wygwizdują i wyszydzają swoich piłkarzy, ale każą im się wynosić z boiska. Tymczasem prezes klubu arogancko ruga dziennikarzy krytykujących drużynę i piszących o kryzysie Lecha, chwali doskonałe transfery i zapewnia, że mocni razem. Trener na pomeczowej konferencji chwali debiut Gajosa i kolejny raz obiecuje, że drużyna teraz to już na pewno zacznie wygrywać. I to wszystko dzieje się naprawdę!

Czytaj więcej »

Lech rozpoczyna walkę w lidze

Wcześniej jej nie podejmował, nie potrafił się do tego zmusić, koncentrował się na rozgrywkach europejskich. Przegrywał w sposób tak kompromitujący, że trener Maciej Skorża ogłosił: dla nas sezon zaczyna się dopiero teraz. To, co wcześniej pokazywaliśmy było nieadekwatne do naszej klasy, naszych możliwości. Odcinamy się od tego grubą kreską. W meczy z Podbeskidziem musimy pokazać, na co nas naprawdę stać.

Czytaj więcej »

Zawodnicy Lecha odzyskują wigor. Poradzą sobie z Podbeskidziem?

Pierwszy raz od rozpoczęcia nowego sezonu piłkarze Lecha – oprócz tych powołanych do różnych reprezentacji – mogli spokojnie potrenować. Do tej pory, rozgrywając mecze co kilka dni, nie mieli na to czasu. Twierdzą, że pozwoliło im to złapać oddech, przystąpić do wrześniowych meczów z nowym duchem, pokazać wreszcie, na co ich stać. Oby było inaczej niż w poprzednim sezonie, gdy Lech po przerwach na mecze reprezentacji grał fatalnie.

Czytaj więcej »