Marnowane możliwości

Władzom Lecha wiele można zarzucić, ale z pewnością nie profesjonalizm w prowadzeniu drużyny piłkarskiej, budowaniu jej, przeprowadzaniu transferów. Wielki potencjał Lecha Poznań idzie na marne.


[widgetkit id=111]

Kolejorz dołuje, przegrywa mecz za meczem, a na spotkanie z drużyną, która miała jeszcze mniej punktów, przyszło aż 12 tysięcy kibiców. Inne kluby o takiej frekwencji mogą tylko pomarzyć, w Poznaniu potencjał jest dużo większy. Źle się dzieje, ale ludzie rządzący Lechem kryzysu nie dostrzegają. Być może zobaczą go dopiero wtedy, gdy na ratunek będzie za późno.

fot. M. Wantoła

Udostępnij:

Podobne

Czekając na Grbicia polskiego futbolu

Spośród wszystkich Polaków, którzy oglądali poniedziałkowy mecz ze Szwecją,  tylko ludzie Lecha Poznań mogą czuć satysfakcję. Błysnął w nim piłkarz Kolejorza Patrik Walemark. Był nie

Było ciężko. Będzie jeszcze trudniej

Przerwa na zgrupowania reprezentacji, która wstrzymała wszystkie klubowe rozgrywki piłkarskie, jest dłuższa niż kiedykolwiek, aż trzytygodniowa. To dla piłkarzy Lecha dobra, ale i niepokojąca wiadomość.

Lech miażdży i bawi się grą

W Londynie Kolejorz przekonał się, jak wiele mu brakuje do dobrego europejskiego poziomu. Po trzech dniach sytuacja się odwróciła – teraz on pokazał niekwestionowaną wyższość