Lech Poznań

Maciej Skorża: Jesień będzie pasjonująca. Wzmocnienia są niezbędne

To nie będzie łatwa grupa Ligi Europy. Mamy drużynę z mocnej serie A, mamy Basyleę, mamy zespół z ligi portugalskiej, gdzie gra się technicznie i żywiołowo. Wyjście z grupy będzie trudne, ale nie niemożliwe. Cieszę się z okazji do rewanżu nad Szwajcarami. Trenera Belenenses, Sa Pinto, znam z meczu przeciwko Sportingowi, gdy prowadziłem Legię. Fiorentina to uznana marka, nasz najtrudniejszy rywal, bardzo ważne będzie ustawienie taktyczne naszego zespołu.

Czytaj więcej »

Znów Bazylea!

Pech czy szczęście? To się dopiero okaże, ale los nie musiał być tak przewrotny, by ponownie skojarzyć Lecha z Bazyleą. Lepiej już było trafić na innego rywala, także z kibicowskiego punktu widzenia. Poza tym Kolejorz zmierzy się z włoską Fiorentiną i z portugalskim Belenenses, dobrze znanym Ivanowi Djurdjeviciowi, legendzie Lecha. Nie trzeba będzie odbywać dalekich podróży na wschód, najdalej jest do Portugalii. Nie można za to mówić o sukcesie marketingowym.

Czytaj więcej »

Mocni rywale czekają na Kolejorza

Po godzinie 13 w piątek przekonamy się, które europejskie firmy będziemy tej jesieni gościć przy Bułgarskiej. Współczynnik UEFA, wypracowany przed pięciu laty, pozwolił umieścić Lecha w trzecim koszyku podczas losowania fazy grupowej Ligi Europy. Można dzięki temu uniknąć meczów z takimi ekipami, jak AS Monaco, Girondins Bordeaux, Lokomotiw Moskwa, AS Saint-Etienne, czy Fenerbahce Stambuł.

Czytaj więcej »

Witaj Europo!

Pewny awans Lecha do fazy grupowej Ligi Europy. O ile w eliminacjach Ligi Mistrzów miał pecha trafiając na mocną Bazyleę, to teraz dobry los zesłał mu Videoton Szekesfehervar. Pogrążony w kryzysie mistrz Węgier był bez szans. Przegrał nie tylko w Poznaniu, ale i u siebie, mimo iż ambitnie walczył o przynajmniej jedną bramkę, a Lech robił wszystko, by stracić jak najmniej sił. Jedyną bramkę meczu zdobył przytomnym strzałem Tomasz Kędziora. Wynik dwumeczu – 4:0.

Czytaj więcej »

I po Karolu…

Lech stracił swego najlepszego, najbardziej wszechstronnego, najwaleczniejszego, a przy tym najbardziej perspektywicznego piłkarza. Wszystko wskazuje, że Karol Linetty za chwilę stanie się graczem Brugii. Według różnych źródeł, poznański klub ma go sprzedać za 3-4 miliony euro. Strata będzie niepowetowana. Widzieliśmy to w niedzielę. Gdy Karola brakowało, żaden jego kolega nie podjął walki z ambitnymi zawodnikami Piasta, którzy wygrywali wszystkie pojedynki, zamęczali gospodarzy pressingiem.

Czytaj więcej »

Legenda Kolejorza stanie na stacji przy Bułgarskiej

Po prawie sześćdziesięciu pracowitych latach wróciła do miejsca, gdzie przyszła na świat – do poznańskiego „Ceglorza”. Przejechała z Wolsztyna tak, jak każdy inny pociąg, torami. W Fabryce Pojazdów Szynowych przechodzi remont, po którym odzyska świetność. Platformą do przewożenia ładunków ponadgabarytowych przetransportowana zostanie w okolice stadionu. W ten sposób spełnia się projekt, w który zaangażowali się pomysłodawcy, czyli kibice Kolejorza, a także klub i sponsor Lecha, marka Lech Pils.

Czytaj więcej »

Nie do wiary – kolejna ligowa porażka Lecha!

To przestaje mieścić się w głowie. Mistrz Polski w sześciu meczach poniósł cztery porażki! Leje go każdy, kto potrafi wykorzystać jego braki w składzie. Takie są skutki braku letnich wzmocnień. Lech nie ma drużyny potrafiącej równocześnie dobrze pokazywać się w Europie i zdobywać punkty w lidze. Trener Maciej Skorża też już zdał sobie z tego sprawę. Przyznał, że brakuje mu napastników. Zapowiedział, że skoro Lech nie potrafi grać na dwa fronty, to trzeba będzie skupić się na jednym. Oznacza to prawdopodobnie odpuszczenie sobie Ligi Europy, żeby nie stracić miejsca w pucharach za rok.

Czytaj więcej »

Jubileusz Bułgarskiej

W piątek odbył się pogrzeb Jana Pieńczaka, wieloletniego działacza Lecha. Zapisał się w historii jako osoba, która na dalekich przedmieściach Poznania znalazła lokalizację dla stadionu Lecha. Budowa ruszyła w 1968 roku i choć nie była operacją skomplikowaną – polegała na zwożeniu ziemi, by najpierw podwyższyć bagnisty teren, a potem ukształtować widownię – ciągnęła się 12 lat. Pierwszy mecz przy Bułgarskiej odbył się 23 sierpnia 1980 roku. Spotkanie z Piastem przypada więc w 35. rocznicę tamtego wydarzenia.

Czytaj więcej »

Mistrz podejmuje lidera

Lech jest jedną nogą w fazie grupowej Ligi Europy. Czy potrafi tej jesieni, czyli przez pełne cztery miesiące godzić dobre występy w pucharach i regularne zdobywanie punktów w ekstraklasie? Drużynie bezzębnej w ataku będzie o to trudno. Jeżeli zdają sobie z tego sprawę kibice, to z pewnością także władze klubu i sztab szkoleniowy. Okienko transferowe jest jeszcze otwarte. Lech z pewnością nie dołoży do gry w Europie, a musi się w niej dobrze pokazać, więc niezbędna jest nie tylko nowa murawa. Przydałby się też choć trochę lepszy, bardziej wyrównany skład.

Czytaj więcej »