Lech Poznań

Skandaliczna postawa Lecha. Rozjechany przez beniaminka

Brak czołowych zawodników tylko częściowo tłumaczy katastrofalną grę Lecha w Lubinie. Po prostu nie istniał. Miał grać z kontrataku, a to Zagłębie załatwiło go szybkimi akcjami. Popełnił nieprawdopodobną liczbę błędów, seryjne podania do przeciwnika (Ceesay!) trzeba określić jako sabotaż. Nie mogli grać wszyscy piłkarze decydujący w ubiegłym sezonie o ofensywie, wzmocnienia drużyny nie było, nowym piłkarzom daleko do tych, jakich ten sam klub sprowadzał jeszcze kilka lat temu.

Czytaj więcej »

Z Ruchem gramy u siebie

W jednej ósmej finału Pucharu Polski Lech zmierzy się z Ruchem Chorzów – o tym wiedzieliśmy od czasu, gdy w poprzedniej rundzie drużyna z Chorzowa pokonała Wisłę Kraków. Tak wynikało z drabinki losowania, obowiązującej aż do ćwierćfinału włącznie. Na tym etapie rozgrywek odbywa się tylko jeden mecz, bez rewanżu. W piątek, po losowaniu okazało się, że spotkanie z Ruchem Lech rozegra na własnym stadionie, w przedostatnim tygodniu września.

Czytaj więcej »

Czwartkowy mecz z Videotonem z publicznością!

Stało się tak, jak wnioskowały władze Lecha. UEFA zawiesiła karę nałożoną na poznański klub za hasło umieszczone na jednej z kibicowskich flag podczas wyjazdowego meczu eliminacyjnego Ligi Mistrzów w Sarajewie. Nie znaczy to jednak, że sprawa poszła w niepamięć. UEFA wróci do niej i rozpatrzy odwołanie klubu, a ewentualne sankcje będą obowiązywać podczas kolejnego spotkania pucharowego.

Czytaj więcej »

Obrona tytułu czy europejskie puchary?

Zanim w czwartek Lech zmierzy się w walce o fazę grupową Ligi Europy z mistrzem Węgier, musi zagrać w lidze z Zagłębiem Lubin. Prawdopodobnie z trzema Węgrami w składzie. Do gry nie nadają się Jevtić, Hamalainen, Arajuuri, Douglas, być może Pawłowski. Objawy przemęczenia wykazuje Linetty, karę za czerwoną kartkę musi odcierpieć Dudka, a drużyna musi sobie ostatnio radzić bez napastników.

Czytaj więcej »

Młodzież Lecha pokonała Olimpię Grudziądz w Pucharze Polski

Rozegranie w ciągu miesiąca dziewięciu ważnych i trudnych spotkań ma swoją cenę, a do tego kilku ważnych piłkarzy odniosło kontuzję. Trener zamieszał więc w składzie. Prawdopodobnie Lecha grającego w takim ustawieniu już w tym sezonie nie zobaczymy. Mecz był wyrównany, ale szybko dojrzewająca młodzież Kolejorza potrafiła wyeliminować Olimpię Grudziądz. Gole zdobył Holman, który jednak zaliczył ogromną liczbę błędów i strat, w defensywie nie istniał.

Czytaj więcej »

Jevtić załatwiony na długo. W pełnym majestacie prawa

Kontuzje w futbolu to codzienność, nikogo nie bulwersują. Co innego, gdy piłkarz pada ofiarą brutalności. Wtedy piętnuje się sprawcę, nakłada na niego karę. W sobotę ofiarą bandyckiego ataku padł Darko Jevtić. Skutki są opłakane – olbrzymi krwiak, częściowo zerwane więzadła stawu skokowego, kilka miesięcy leczenia. Sprawca, Piotr Malarczyk z Korony, cieszy się bezkarnością. Mająca prawa telewizyjne do ekstraklasy stacja nc+ na temat jego wyczynu nawet się nie zająknęła.

Czytaj więcej »

Pierwszy występ w Pucharze Polski

W bardzo niekorzystnym momencie Lech musi zmierzyć się na wyjeździe w pierwszym swym meczu nowej edycji Pucharu Polski. W kilka tygodni rozegrał dziewięć trudnych i ważnych spotkań, czekają go mecze najważniejsze w sezonie, a kilku zawodników odniosło w ostatnim meczu ligowym urazy. Trzeba więc Olimpię Grudziądz potraktować poważnie, ale zagrać w składzie odbiegającym od dotychczasowego. To nie będzie rotacja, ale próba ratowania udziału w ważnych rozgrywkach.

Czytaj więcej »

Bez sił, bez pomysłu. Bezradny Lech znów traci punkty

Mistrz Polski w miarę dobrze gra tylko w składzie zbliżonym do tego z ubiegłego sezonu. Wprowadzenie na boisko Marcina Robaka i Denisa Thomalli powoduje, że wszystko się sypie, brakuje pomysłu na ofensywę. Obaj niestety wystąpili w meczu z Koroną, która dzięki temu mogła czuć się bezpiecznie. Słabiutki Lech stracił nie tylko dwa punkty, ale i brutalnie, na oczach sędziego, faulowanych Jevticia i Pawłowskiego.

Czytaj więcej »

Z Koroną poradzą sobie łatwiej niż z Bazyleą?

Po niezłym, choć przegranym meczu wyjazdowym z FC Basel trzeba się zmobilizować, by nie stracić w lidze punktów po raz trzeci, w czterech zaledwie meczach. Skazywana przed sezonem na spadek Korona Kielce punktuje dużo lepiej niż Lech. Trener Maciej Skorża nie wyobraża sobie innego wyniku niż trzy punkty dla jego drużyny, która teraz powinna odnosić seryjne zwycięstwa. – Fajnie się gra w pucharach, ale musimy zadbać o to, by za rok znów się do nich zakwalifikować – mówi trener.

Czytaj więcej »