Lech Poznań

Mistrz Węgier na drodze mistrza Polski

Videoton Szekesfehervar jest przeciwnikiem Lecha Poznań w ostatniej rundzie kwalifikacyjnej do fazy grupowej Ligi Europy. Pierwsze spotkanie odbędzie się 20 sierpnia w Poznaniu, prawdopodobnie na pustym stadionie. Jeżeli UEFA nie złagodzi drakońskiej kary, sankcje spadną nie tylko na fanów Lecha, ale i Bogu ducha winnych kibiców z Węgier, którzy chcieliby się wybrać na mecz swej drużyny do Poznania.

Czytaj więcej »

Lech wylosuje Hajduka Split?

Właśnie ten czołowy chorwacki klub jest teoretycznie najmocniejszym spośród wszystkich sześciu, na jakie Lech może trafić w losowaniu czwartej rundy eliminacji do Ligi Europy. W trzeciej rundzie eliminacyjnej łatwo sobie poradził z norweskim Stromsgodset. Skoro w tym sezonie z reguły los obchodzi się z nami najgorzej, jak to tylko możliwe, to dlaczego tak nie ma być i w tym przypadku? Inni potencjalni rywale Kolejorza, to Atromitos (Grecja), Dinamo Mińsk (Białoruś), Videoton (Węgry), Rabotnicki Skopje (Macedonia), Kairat Ałmaty (Kazachstan). Wszystko zadecyduje się o godzinie 13.

Czytaj więcej »

Cudu nie było. Wstydu też

Trudno było zauważyć, która drużyna dopełnia formalności, a która odrabia straty. Obie grały spokojnie, na przetrwanie, zwłaszcza w pierwszej połowie. Na tle klasowego rywala dobrze było widać, jak wielkie Lech ma braki – w składzie, w taktyce, o doświadczeniu nie wspominając. Dopiero pod koniec meczu wyzbył się bojaźni, pokazał trochę swobody, ambicji, ciągu na bramkę. Bramki nie zdobył, bo nie ma napastnika. Stracił ją w samej końcówce, bo nie ma solidnej obrony.

Czytaj więcej »

Zamkną Lechowi stadion? Ogromna kara za małe hasło

„Legion Piła. Krew naszej rasy” – tak brzmi hasło, które wisiało na płocie sektora gości podczas meczu Lecha w Sarajewie. Nie dostrzegł go delegat UEFA, nie ujawnił stadionowy monitoring, niczego nie zauważyło kierownictwo Lecha. Donos do UEFA złożyła organizacja „Nigdy więcej”. Efekt – 50 tysięcy euro kary dla Lecha i całkowicie zamknięty stadion na najbliższy mecz pucharowy. UEFA walczy z wszelkimi przejawami rasizmu.

Czytaj więcej »

Lech bezradny i stłamszony

Lech w nowym sezonie gra tak, jakby przygotowywał się tylko do Superpucharu. Po zdemolowaniu Legii nie udało mu się rozegrać żadnego meczu na porównywalnym poziomie, w każdym traci bramki po katastrofalnych błędach w obronie, poniósł już trzy bolesne porażki, cierpi na brak solidnego napastnika. W Krakowie nie pokazał najgorszej gry, szczególnie w drugiej połowie, ale przegrał za sprawą braku skuteczności, zdecydowania, agresywności.

Czytaj więcej »

Powrót Lecha do ligowej codzienności

Maciej Skorża i Dariusz Dudka znają Wisłę Kraków z czasów, gdy była ligową potęgą. Teraz przeżywa ogromne kłopoty finansowe i organizacyjne, piłkarze nie mogą skupić się tylko na trenowaniu i graniu. Odeszło kilku czołowych zawodników ale doszli nowi. Trener Kazimierz Moskal wpaja podopiecznym swoją ulubioną krakowską piłkę, z dużą liczbą krótkich podań. Lech musi szybko otrząsnąć się po nieudanym meczu z FC Basel, wygrana z Wisłą powinna w tym pomóc.

Czytaj więcej »

Zderzenie z Europą było bolesne

Strach pomyśleć o konfrontacji Lecha z klubem z najwyższej półki, gdyby jakimś sposobem udało się dostać do Ligi Mistrzów. Już Bazylea obnażyła wszystkie braki drużyny budowanej za niewielkie pieniądze, składającej się z piłkarzy nie żądających wygórowanych kontraktów. To śmieszne, że jedynym graczem na europejskim poziomie jest w Lechu 20-letni Linetty. Kto faktycznie myśli o zawojowaniu świata nie „wzmacnia” się Marcinem Robakiem lecz szuka wartości dodanej.

Czytaj więcej »

Do Europy coraz dalej

Obawy przed starciem z drużyną grającą na o wiele wyższym niż Lech poziomie potwierdziły się. W FC Basel nie mają przypadkowych zawodników, nikt tam nie popełnia tak prostych błędów, jak Kolejorz, a pomyłki przeciwnika wykorzystywane są bezlitośnie. Mimo wszystko ambitnie i z pomysłem grający Lech miał sposób na pokonanie mocnego przeciwnika. Nie udało się, bo w decydujących momentach zabrakło mu umiejętności i koncentracji. Liga Mistrzów pozostaje marzeniem.

Czytaj więcej »

Szwajcarzy z szacunkiem do Lecha, ale pewni swego

Urs Fischer, trener FC Basel widział wszystkie tegoroczne mecze Lecha, na żywo lub na wideo. Twierdzi, że jest drużyną zgraną i dobrze zorganizowaną, każdy gracz ma zadania ofensywne i defensywne, wszyscy starają się agresywnie odebrać piłkę rywalowi, wtedy zespół szybko przechodzi do ataku. – Jeżeli im na to pozwolimy, będą groźni – ocenia trener Bazylei.

Czytaj więcej »