Lech Poznań

Nowi w Lechu? Dopiero latem

Mało jest prawdopodobne, by w zimowym okienku transferowym Lecha zasilił nowy piłkarz. Trwają natomiast rozmowy w sprawie piłkarzy, którzy mogliby przyjść na Bułgarską latem. W grę wchodzi podpisanie kontraktu pół roku przed faktycznym pozyskaniem zawodnika, podobnie jak działo się to z Finem Paulusem Arajuurim, który porozumiał się z Lechem jeszcze jako piłkarz innego klubu. Lech rozmawia z piłkarzami z Bułgarii, Norwegii, Grecji, Słowenii, Czech. Potrzebuje przede wszystkim skrzydłowego potrafiącego posługiwać się lewą nogą, ale i ewentualnego następcy Rafała Murawskiego.

Czytaj więcej »

Drewniak piłkarzem Górnika Zabrze

Jest wychowankiem Lecha Poznań. Do klubu trafił jako utalentowany sportowo siedmiolatek, przeszedł tu cały cykl szkoleniowy w drużynach dziecięcych, juniorskich i w zespole Młodej Ekstraklasy, aż otrzymał szansę gry w pierwszym zespole na pozycji defensywnego pomocnika. Trenerzy chwalą jego zmysł do gry kombinacyjnej i dobrą technikę. Coraz rzadziej miał jednak okazję pokazywać się na boisku, a to nie jest korzystne dla jego piłkarskiego rozwoju. Teraz będzie inaczej – o ile Szymonowi uda się wywalczyć miejsce w słabszej personalnie drużynie Górnika Zabrze, do której został wypozyczony.

Czytaj więcej »

Zieleni się przy Bułgarskiej

Nowa murawa Inea Stadionu z pewnością wytrzyma do początku rozgrywek, ale potem nic nie jest pewne. Jest nadzieja, że będzie można ją eksploatować do jesieni 2015 roku dokonując wymiany przed ważnymi meczami w lidze i – oby – europejskich pucharach. W grę wchodzi też wymiana już w tym roku. – Murawa jest ułożona, ale o tym, że trawa rośnie będzie można mówić w marcu lub kwietniu – mówi Grzegorz Szulczyński, greenkeeper Lecha.

Czytaj więcej »

Piłkarze Lecha do zimy nie tęsknią

W promieniach słońca i temperaturze 8 stopni, na dobrze utrzymanym, zielonym boisku treningowym wznowili zajęcia piłkarze Lecha. Trener Mariusz Rumak na pierwszym w 2014 roku treningu miał do dyspozycji 22 zawodników. Sześciu brakowało. Serbowie świętują właśnie prawosławne Boże Narodzenie, z infekcją ucha zmaga się Maciej Gostomski, Rafał Murawski, Jasmin Burić, Kebba Ceesay rehabilitują się po kontuzjach i zabiegach. Mało jest prawdopodobne, by Lech pozyskał zimą jakiegokolwiek nowego zawodnika.

Czytaj więcej »

Lewandowski. Były napastnik Lecha Poznań

Namnożyło nam się ostatnio speców o piłkarskiego rynku transferowego, oceniających przejście Roberta Lewandowskiego do Bayernu. Ludzie lubią komentować ważne wydarzenia, przewidywać, spekulować. To ich prawo, nikt im tego nie zabroni. Zęby jednak bolą od słuchania specjalistów zasiadających w studiu stacji telewizyjnej związanej z jednym z warszawskich klubów sportowych. Kreują się na wszystkowiedzących, a nie pamiętają, który klub nie tak dawno temu ocenił „Lewego” jako piłkarza bez przyszłości, nie zasługującego na większe zainteresowanie. Ten klub wyrządził przysługę Lechowi, w którym transferami zajmowali się wtedy ludzie z wiedzą i wyobraźnią.

Czytaj więcej »

Radosław Majchrzak: Lech potrzebuje zorganizowanych kibiców

Przystąpisz do działającej po nowemu Wiary Lecha?

– Prawdę mówiąc, nie podjąłem jeszcze decyzji, a nie jest ona łatwa i jednoznaczna. Stowarzyszenie ma się teraz zajmować wyłącznie sprawami sportowymi, które są równie ważne, jak kibicowskie, ale ja w ten aspekt działalności Wiary Lecha nigdy się nie angażowałem.

Mówi się też o całkiem nowym stowarzyszeniu, które zajęłoby się działalnością kibicowską.

– Prowadziłem już nawet rozmowy w tej sprawie, ale niezobowiązujące, nie dotyczące konkretów, bo na tym etapie jeszcze ich być nie mogło. Wiadomo, że takie stowarzyszenie powinno powstać, ale nie wiem, czy działalność „starej” Wiary Lech przejęłoby z marszu. Może trzeba trochę poczekać. Nie ulega wątpliwości, że jeżeli działa się w grupie i ma się wspólny cel, to jest o wiele łatwiej niż wtedy, gdy tym samym próbuje się zająć kilka organizacji. Grupom ultrasowskim, zajmującym się prowadzeniem dopingu i tworzeniem opraw, nie byłoby łatwo dogadać się z klubem, z władzami Poznania, instytucjami państwowymi. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że stowarzyszenia mają możliwość pozyskiwania funduszy.

Czytaj więcej »

Wiara Lecha sportowa, a nie kibicowska

Stowarzyszenie, wbrew wcześniej podjętej decyzji, działa dalej. Jednak już nie jako stowarzyszenie kibicowskie, ale zajmujące się szeroko pojętą kulturą fizyczną. Będzie w dalszym ciągu prowadzić drużynę piłkarską Wiara Lecha występującą aktualnie w klasie A. W grę wchodzi też powołanie innych sekcji sportowych. Prezesem działającego po nowemu, ale zachowującego starą nazwę stowarzyszenia został Paweł Piestrzyński. Dotychczasowy prezes, Krzysztof Markowicz, czyli „Litar” i rzecznik prasowy, Marcin Kawka, czyli „Marceli”, ustąpili ze swoich funkcji.

Czytaj więcej »