Lech Poznań

W drodze po Puchar Polski Lech pojedzie do Chorzowa

Ruch będzie kolejnym pucharowym rywalem Kolejorza. Chorzowianie bezbramkowo zremisowali na wyjeździe ze Stomilem Olsztyn, byli jednak lepsi w rzutach karnych. Na tym etapie nadal rozgrywa się tylko jeden mecz. Ponieważ oba zespoły występują w tej samej lidze, gospodarza wyłoniło losowanie. Mecz odbędzie się w Chorzowie a Lech wcale nie pojedzie tam w roli faworyta.

Czytaj więcej »

Na co stać Lecha? Odpowiedzi udzieli Cracovia

Jan Urban poprowadzi Lecha w meczu przeciwko Cracovii. Jeśli jego podopieczni pozbierają się i unikną kolejnej ligowej kompromitacji, zostanie w Poznaniu na kolejne mecze, bo władze klubu jak ognia boją się podejmowania radykalnych, ryzykownych decyzji i wykorzystają każdą okazję, by niczego nie zmieniać. Trener zdaje sobie jednak sprawę, jak jego ekipa zostanie powitana przez kibiców i jak będą oni reagować na każdą stratę, każde niepowodzenie. – Trzeba sobie radzić. Sami na to zapracowaliśmy – twierdzi.

Czytaj więcej »

W Bielsku-Białej Lech nie zawiódł. Awans w Pucharze Polski

Przejście pierwszej pucharowej przeszkody było obowiązkiem Lecha, mimo iż grał na trudnym terenie z niedawnym zespołem z ekstraklasy. Jest jednak rozbity psychicznie i nie może się pozbierać po wielu porażkach, więc żaden wynik nie byłby sensacją. Na szczęście udało się zwyciężyć 3:0, co oczywiście władze klubu mogą potraktować jako dowód na przełamanie się drużyny i powód do rezygnacji z jakichkolwiek zmian. Wygrywającego trenera nie zmienia się przecież.

Czytaj więcej »

Szkoda, że państwo tego nie widzą

O obecnej pozycji Lecha, dawnej potęgi polskiego futbolu najlepiej świadczy fakt, że stacja telewizyjna, mająca prawa do transmisji meczów Pucharu Polski, nie zainteresowała się spotkaniem w Bielsku-Białej. Wybrała pojedynki Zagłębia Sosnowiec z Wisłą Kraków i Cracovii z Jagiellonią. Kibicom Lecha, którzy nie mają prawa oglądania na własne oczy swej drużyny w tej pucharowej edycji, pozostają oczy wyobraźni. I bezpośrednia relacja redaktora Grzegorza Hałasika w radiu Merkury. Początek – kilka minut po godzinie 19, po serwisie informacyjnym.

Czytaj więcej »

Zmiana trenera w Lechu? Raczej się tego nie spodziewajmy

Po haniebnej porażce Lecha w Kielcach trwają spekulacje na temat zmian, jakie nastąpią w klubie. Rozmaite nieoficjalne źródła informują o zwolnieniu trenera. Wśród następców Jana Urbana najczęściej wymienia się Czecha Latala. Kto jednak zna klub i mentalność rządzących nim ludzi wie, że na tak gwałtowne ruchy jest zbyt wcześnie, zresztą biuro prasowe Lecha zaprosiło dziennikarzy na czwartkową konferencję z udziałem Radosława Majewskiego i trenera Urbana.

Czytaj więcej »
rzut_okiem02.jpg
Komentarze

Panie prezesie, to mamy kryzys czy tylko chwilowe problemy?

W czasach słusznie minionych władza nie pozwalała mówić o kryzysie nazywając wszystkie jego objawy przejściowymi trudnościami. Jak skończyła się taka polityka, wszyscy doskonale pamiętamy. Stąd też moje pytanie zawarte w tytule. Chciałbym usłyszeć na nie odpowiedź od człowieka, który zarządza klubem. Chciałbym zorientować się, czy mam do czynienia z powtórką z historii Polski (tu oczywiście skala jest nieporównywalnie mniejsza), czy też prezes będzie nadal udawał, że nic złego się nie dzieje, a klub boryka się z przejściowymi trudnościami.

Czytaj więcej »

Katastrofa Lecha. Kto go uratuje?

Obwinianie piłkarzy i aktualnego trenera za ostatnie pasmo porażek i za beznadziejne wyniki w całym 2016 roku to uproszczenie. To, co dziś przeżywamy, jest konsekwencją destrukcyjnych działań rozpoczętych kilka lat temu, gdy klub pożegnał się z ludźmi mającymi pojęcie o futbolu. Choć geniuszami nie byli, to wiedzieli, jak się buduje i prowadzi drużynę. Nasz klub wylądował na samym dnie. I nie chodzi tu tylko o sytuację w ligowej tabeli. Mamy do czynienia z katastrofą. Rezygnacja z akcji ratunkowej byłaby sabotażem.

Czytaj więcej »

Lech zdemolowany w Kielcach. Bez rewolucji w klubie się nie obejdzie

Jeszcze jedna klęska i brak widoków na wydobycie się z otchłani. Ludzie, którzy doprowadzili drużynę do takiej słabości winni są zbrodni na żywym organizmie. I nie chodzi tu tylko o obecnego trenera. Gra w Kielcach przez prawie cały mecz w osłabieniu nie może tłumaczyć wysokiej porażki. Postawa drużyny jest kompromitująca. Brakuje jej wszystkiego, a szczególnie dobrego trenera i klasowych piłkarzy. Pod obecnym kierownictwem klub tonie. I dobrze się to nie skończy ani dla Lecha, ani dla ludzi, którzy nim nieudolnie rządzą.

Czytaj więcej »

Po co komu Amisco? Nowoczesność nie dla Lecha

Jedną z pierwszych inwestycji „nowego” Lecha, po wejściu na Bułgarską inwestora z Wronek, było zapewnienie sobie możliwości korzystania z systemu Amisco. Służy on do mierzenia wszelkich możliwych parametrów gry, analizy zachowania wszystkich uczestniczących w meczu piłkarzy i jest dla trenerów narzędziem niezastąpionym. Tylko Lecha i Legię było na to stać. Potem już tylko Legię. Lech zrezygnował, w ramach oszczędności.

Czytaj więcej »