Do pięciu razy sztuka. Lech wreszcie wygrał

To jeszcze nie jest ta drużyna, na którą kibice czekają od wielu miesięcy. Lech grał słabo i niepewnie, szczególnie w pierwszej połowie, popełniał mnóstwo błędów. Nie ma teraz w składzie klasowych graczy, ale na Cracovię, gorszą niż w poprzednim sezonie i personalnie osłabioną jeszcze bardziej niż Lech, to wystarczyło. Dopisało też szczęście, przydało się przyspieszenie ataków w drugiej połowie, gdy na boisku było więcej miejsca.

W drodze po Puchar Polski Lech pojedzie do Chorzowa

Ruch będzie kolejnym pucharowym rywalem Kolejorza. Chorzowianie bezbramkowo zremisowali na wyjeździe ze Stomilem Olsztyn, byli jednak lepsi w rzutach karnych. Na tym etapie nadal rozgrywa się tylko jeden mecz. Ponieważ oba zespoły występują w tej samej lidze, gospodarza wyłoniło losowanie. Mecz odbędzie się w Chorzowie a Lech wcale nie pojedzie tam w roli faworyta.