Lech Poznań

Lokomotywa dotarła do ocelu

Parowóz Ty51-183, wyprodukowany w „Ceglorzu” w pamiętnym 1956 roku, zakończył kolejową służbę i zaczął nowe życie. Teraz będzie pomnikiem. Stanął już na stacji docelowej – opodal stadionu, na którym gra Lech. W niedzielę, przed ligowym meczem z Wisłą zostanie uroczyście odsłonięty. Żaden inny polski klub nie ma tak niezwykłego symbolu, żaden też nie kultywuje tak bardzo swojej tradycji.

Czytaj więcej »

Atak Lecha zagrożony. Nicki Bille w tym roku już nie zagra

Wszyscy, którzy dobrze życzą Lechowi, muszą modlić się o zdrowie 34-letniego Marcina Robaka. Gdyby wypadł z drużyny, zostałaby ona bez napastnika. Odrabianie straty do ligowej czołówki stałoby się jeszcze trudniejsze. Wiemy już, że Nicki Bille przejdzie w Barcelonie operację. Do treningów będzie mógł wrócić za dwa miesiące. Ten rok jest więc dla niego stracony, ale tylko ten,  jest więc wątpliwe, by kierownictwo Lecha chciało wydawać pieniądze na nowego napastnika.

Czytaj więcej »

Kiedy Lech doczeka się własnego stylu?

Miesiąc pracy to zbyt krótki okres, by podsumować dokonania nowego trenera Lecha. W grze drużyny widoczne są już jednak zmiany. I nie są to zmiany na gorsze. Możemy żałować, że ktoś taki nie pojawił się w klubie dużo wcześniej. Lech byłby teraz w innym miejscu, udałoby się zażegnać kilka kryzysów, kibicom oszczędzone by zostały paskudne przeżycia. To nie znaczy, że koszmary nie wrócą, bo za klub od lat odpowiadają wciąż te same osoby, sensem jego istnienia jest przecież taka a nie inna forma zarządzania.

Czytaj więcej »

Lech grał do końca. Do Poznania wraca ze zwycięstwem

Pierwszy kwadrans chwały Lechowi nie przyniesie. Grał w Lublinie beznadziejnie, przyglądał się akcjom Górnika. Otrząsnął się po stracie gola, groźnie atakował, ale dopiero w drugiej połowie dopiął swego, kiedy trener zdał sobie sprawę, że trzymanie na boisku Trałki, gdy na ławce siedzą zawodnicy kreatywni i ofensywni, jest bezsensem. Szkoda, że Lech przez cały mecz nie grał tak dobrze i szybko, jak w ostatnim kwadransie.

Czytaj więcej »

Uczta hokejowa w Toruniu

Najciekawszy mecz weekendu w ekstraklasie hokeja na trawie mężczyzn odbędzie się w sobotę, 1 października o godz. 16 w Toruniu. Wicelider i brązowy medalista sezonu 2015/ 2016 Pomorzanin zmierzy się z obrońcą tytułu Grunwaldem Poznań. Obydwa zespoły nie straciły dotychczas punktu.

Czytaj więcej »

Kto zagra w lublinie?

Trener Nenad Bjelica ma pod dostatkiem środkowych pomocników, ale skrzydłowi mu nie obrodzili. Ma tylko Makuszewskiego, który nie zawiódł jedynie raz i będącego w dobrej formie Pawłowskiego. Prawdopodobnie obaj pojawią się w wyjściowym składzie Lecha na mecz z Górnikiem Łęczna. Trzeba mieć nadzieję, że Makuszewskiego stać na taką grę, jak w pierwszej części spotkania przeciwko Lechii i że Pawłowski będzie czasami dostrzegać partnerów.

Czytaj więcej »

Pech Lecha. Pan Lasyk znów poprowadzi jego mecz

Piotr Lasyk z Bytomia został wyznaczony na arbitra piątkowego spotkania między Górnikiem Łęczna a Lechem. Dla drużyny z Poznania i jej kibiców jest to wiadomość fatalna. 37-letni sędzia, debiutujący w ekstraklasie w tym sezonie, mówiąc delikatnie – nie przynosi Lechowi szczęścia.  Podejmuje kontrowersyjne decyzje. Tak się składa, że myli się głównie na niekorzyść Kolejorza.

Czytaj więcej »

Trójmecz Lecha z Wisłą

W ciągu miesiąca, na przełomie października i listopada, Lech aż trzy razy zmierzy się z Wisłą Kraków. Oprócz meczu ligowego rozegra dwa spotkania w ćwierćfinale Pucharu Polski. Ostatni z tych pojedynków, listopadowy, odbędzie się w Krakowie. Zadecyduje, która z tych drużyn awansuje do półfinału. Jeśli kara nałożona przez PZPN na kibiców Lecha nie zostanie zawieszona, nie zobaczą oni na żywo żadnego meczu pucharowego.

Czytaj więcej »

Mamy już dobrego trenera. Teraz trzeba wzmocnić drużynę

Obecny i były trener Lecha to zupełnie inne osoby. Chcąc znać opinię kibiców na ich temat, najlepiej porównać frekwencję na ostatnim meczu (nawet wyłączając uczestników akcji „Kibicuj z klasą”) i przed zmianą szkoleniowca. Różnica między nimi polega także na tym, że Urban widział potrzebę wzmocnienia drużyny i głośno o tym mówił, a Bjelica zapewnia, że skład ma wystarczająco mocny i że w jego rozmowach z władzami klubu temat transferów w ogóle się nie przewija.

Czytaj więcej »