Lech Poznań

Czekamy na powrót Lecha szybkiego i odważnego

Po pierwszych meczach finałowej fazy ligowych rozgrywek wiemy, że czołowe drużyny nie przebrną do końca sezonu bez strat. Punkty będą gubić wszyscy. Problem w tym, by działo się to jak najrzadziej i by wygrywać bezpośrednie spotkania z głównymi przeciwnikami. Lech z wielkim trudem, po kiepskiej grze wygrał pierwszy mecz. Słabości potwierdziły się na Stadionie Narodowym. W niedzielę zagra w Niecieczy. Strata punktów nie będzie jeszcze tragedią, a tylko sygnałem, że na mistrzostwo Kolejorza nie ma co stawiać wszystkich pieniędzy.

Czytaj więcej »

Mecz prawdy w Niecieczy

Puchar Polski przeszedł koło nosa. W tej sytuacji najbliższe ligowe spotkanie nabiera szczególnego znaczenia. Pokaże, na co jeszcze w tym sezonie Lecha stać, jak piłkarze zareagowali na finałowy blamaż. Chcąc zdobyć trzy punkty, pozwalające zostać w grze o mistrzostwo, musi odbyć długą podróż do Niecieczy i zmierzyć się z drużyną teoretycznie słabszą, ale bardzo niewygodną, dobrze czującą się na swoim stadioniku. Żarty się skończyły. Zawodnicy Lecha zdają sobie z tego sprawę.

Czytaj więcej »

Wielkie rozczarowanie. Lech zostanie z niczym?

Nie podzielam opinii trenera Nenada Bjelicy, który podczas pomeczowej konferencji wyraził dumę z postawy zespołu. Od swoich kolegów po fachu tym się różni, że nie krytykuje podopiecznych po porażce, jednak z tą dumą trochę przesadził. Być może chciał zmobilizować zespół przed decydującymi wydarzeniami w lidze. Obawiam się jednak, że drużyna, która nie potrafi wygrywać ważnych meczów i im liczniejsza publiczność, tym idzie jej gorzej, nie poradzi sobie z odpowiedzialnością.

Czytaj więcej »

Stadion Narodowy wciąż zaczarowany! Lech bez Pucharu Polski!

Tego nikt się nie spodziewał. Faworyt finału Pucharu Polski nie dał rady pokonać Arki. Co więcej, w dogrywce stracił aż dwa gole i obszedł się smakiem – trofeum pojechało do Gdyni. Nie wystarczyły przewaga w całym meczu, seryjne tworzenie okazji bramkowych. Nieskuteczność Robaka, błędy Trałki, brak koncentracji Majewskiego, słabość Jevticia, słabiutka postawa pozostałych graczy – to wszystko drogo kosztowało.

Czytaj więcej »

Kto wystąpi na Stadionie Narodowym?

Skład Lecha na mecz finałowy Pucharu Polski poznamy w ostatniej chwili. Trener Lecha z pewnością ma go już w głowie. Wbrew zapewnieniom, że liczy się dla niego tylko najbliższe spotkanie, a o finale pomyśli po rozegraniu tego, co zaplanowane jest po drodze, z pewnością kierował się przygotowaniami piłkarzy do meczu, który może być najważniejszym w sezonie bezpośrednio gwarantując udział w rozgrywkach europejskich.

Czytaj więcej »

Najgorsze za nami?

Dobra wiadomość jest taka, że do niedzieli nikt Lecha nie zrzuci z fotela lidera ekstraklasy. Zła – że zamiast pewnie pokonać teoretycznie słabszego przeciwnika, dał mu się zdominować i tylko szczęściu oraz klasie Darko Jevticia zawdzięcza to, że nie przegrał. Piłkarze Korony Kielce, lepsi w tym meczu, mają prawo być wkurzeni. Lech – tym bardziej, bo rozegrał najgorsze spotkanie od czasu, gdy z klubem pożegnał się Jan Urban. Pocieszające jest tylko to, że gorzej zagrać chyba nie można.

Czytaj więcej »

Zwycięstwo Lecha po wielkich cierpieniach

Gdyby piłkarze Lecha i Korony zamienili się koszulkami, nikt by nie mógł być zdziwiony przebiegiem spotkania. Drużyna teoretycznie słabsza i nie walcząca o nic zagrała tak, jakby to jej bardziej zależało na zwycięstwie. Futbol okazał się dla niej okrutny. Piłkarze Kolejorza, którzy myślami byli już chyba na Stadionie Narodowym, zgarnęli trzy punkty, które właściwie spadły im z nieba. Gdyby nie Darko Jevtić, piłkarz z innego świata, to nie miałoby prawa się udać.

Czytaj więcej »

Najpierw Korona. Koncentracja: sto procent

Czas zacząć finałową rundę rozgrywek ekstraklasy. W pierwszym meczu Lechowi przypadł przeciwnik pozornie łatwy – Korona Kielce. Trenerowi i piłkarzom – tak przynajmniej twierdzą – ani w głowie finał Pucharu Polski. Nenad Bjelica zapewnia, że wystawi skład najmocniejszy z możliwych, choć możliwości rotowania piłkarzami ma duże. Wszyscy zawodnicy, nie licząc Elvisa Kokalovicia, gotowi są do gry.

Czytaj więcej »

Lech rusza na wojnę

Nie tylko walory piłkarskie i przygotowanie fizyczne zadecydują o zdobyciu mistrzostwa Polski. Czynników wpływających na postawę walczących między sobą drużyn będzie wiele, a opanowanie całości to zadanie trenerów. Wydaje się, że Lech ma tu przewagę. Nenad Bjelica przejął zespół rozbity, bardziej zmęczony walką z sobą samym niż z rywalami. Teraz to inna jakość. Pierwszy lepszy trener nie dokonałby takich przeobrażeń. Działania te stracą jednak sens bez końcowego sukcesu. Chorwat zdaje sobie z tego sprawę.

Czytaj więcej »