Lech Poznań

Długa droga do Białegostoku

Kto wie, czy losy mistrzostwa Polski nie rozstrzygną się w Białymstoku, gdzie Lech zazegra ostatni mecz w sezonie. Piłkarze (i kibice) Lecha na żaden ligowy stadion nie muszą podróżować równie daleko. Zanim do tego wyjazdu dojdzie, muszą pokonać długą i trudną drogę: rozegrać, wliczając w to finał Pucharu Polski, siedem trudnych spotkań. Tylko regularne wygrywanie może spowodować, że w Białymstoku stoczą decydujący bój o trofeum.

Czytaj więcej »

Jasmin Burić: Naszym kibicom należy się to trofeum

Skład Lecha na finał Pucharu Polski z pewnością będzie najmocniejszy z możliwych, jest to bowiem mecz niepowtarzalny, tylko zwycięstwo zapewni trofeum. Zestawienie piłkarzy krystalizuje się, choć trener niczego nie zdradza. Nie kryje tylko jednego: w bramce zagra Jasmin Burić. – Wiem o tym, takie mam zapewnienie – potwierdza zawodnik, który od niedawna jest pełnoprawnym Polakiem, a w poniedziałek odebrał polski dowód osobisty.

Czytaj więcej »

Między euforią a załamaniem

Lech fantastycznie zaczął 2017 rok wygrywając wysoko kolejne mecze. W kibicowskich sercach natychmiast zrodziła się nadzieja na wszelkie możliwe triumfy, i to jeszcze w tym sezonie. Przyszły jednak słabsze mecze, w tym ten pechowo przegrany z Legią, więc nastroje natychmiast zmieniły się. Po dwóch zwycięstwach wynikiem 3:0 sytuacja wróciła do normy: kibice znów są przekonani, że Lecha stać na zdobycie dubletu.

Czytaj więcej »

Od dziecka z Kolejorzem

Lech Poznań Football Academy ma pod opieką 3 tysiące dzieciaków nie tylko z terenu Poznania i najbliższych okolic. Działaniem obejmuje osiem województw, a na dodatek Londyn, gdzie mieszka wiele polskich rodzin. Gwiazdy Kolejorza, mimo obciążenia treningami, meczami, wyjazdami, od czasu do czasu znajdują chwilę dla podopiecznych LPFA, co dla nich i ich rodziców jest nie lada przeżyciem.

Czytaj więcej »

Trudna droga po trofea

Wszystko w rękach, a raczej nogach i głowach piłkarzy Lecha. Wystarczy wygrać osiem najbliższych spotkań, by nie oglądając się na inne wyniki dokonać tego, co udaje się tylko nielicznym, i to bardzo rzadko: w jednym sezonie wznieść Puchar Polski i zdobyć mistrzowski tytuł. Proste? Chyba jednak nie. Lecha stać na zwycięskie serie, ale nie tak długie, gdy w dodatku trzeba się bić z drużynami z czołówki. Na szczęście przeciwnicy też stracą punkty. Oby w starciach z Kolejorzem.

Czytaj więcej »

Trójka do zera… Znów!

Na trzecim miejscu zakończył zasadniczą fazę rozgrywek Lech wyprzedzając na finiszu Lechię Gdańsk. Niespodziewanie Ruch Chorzów postawił się w Poznaniu, zaczął mecz bardzo dobrze i niewiele mu brakowało do objęcia prowadzenia. Lech opanował na szczęście sytuację i kolejny raz zwyciężył swoim ulubionym wynikiem. W piątek wieczorem w pierwszym spotkaniu fazy dodatkowej zmierzy się u siebie z Koroną Kielce. A potem wielki finał Pucharu Polski.

Czytaj więcej »

Łukasz Trałka: tabela sama się ułoży

Kapitan Kolejorza nie zaprząta sobie głowy układami po ostatniej kolejce sezonu zasadniczego i podziałem punktów przed fazą dodatkową, choć nie ukrywa, że niektórzy jego koledzy lubią studiować tabelę, liczyć, przewidywać. – Cel mamy tylko jeden: pokonać Ruch. Nie zastanawiamy się, jakie wyniki innych spotkań będą dla nas korzystne. Musimy zrobić swoje, a reszta jakoś się ułoży – mówi pomocnik Lecha.

Czytaj więcej »

Ruch tonie, ale Lechowi się nie podda

Przeciwnik wydaje się słaby i łatwy do pokonania, jednak Lecha czeka ciężki mecz. Musi mocno się napracować i wykazać pełną koncentrację, by zwyciężyć z drużyną, która przeżywa nieustanne zawirowania organizacyjne, żegna się z trenerem i jest poważnie zagrożona degradacją. Potrafi jednak to, z czym Kolejorz ma ostatnio poważne problemy – dobrze sobie radzi z drużynami z ligowej czołówki.

Czytaj więcej »

Układy w tabeli. Co Lechowi bardziej się opłaci?

Przed Lechem ostatni mecz fazy zasadniczej. Wygranie go nie wydaje się trudne, bo przeciwnik zajmuje miejsce spadkowe, a do tego trapią go kłopoty kadrowe i finansowe. W poprzednich meczach nie miał z Lechem żadnych szans, przegrywając na własnym boisku wysoko i w Pucharze Polski, i w lidze. Jakby mimochodem Lech na stałe zapisał się w historii chorzowskiego klubu, który nigdy wcześniej nie poniósł u siebie porażki 0:5. Mimo wszystko dopisywanie sobie z góry punktów to zły pomysł. Ruch się nie podda.

Czytaj więcej »