Długa droga do Białegostoku

Kto wie, czy losy mistrzostwa Polski nie rozstrzygną się w Białymstoku, gdzie Lech zazegra ostatni mecz w sezonie. Piłkarze (i kibice) Lecha na żaden ligowy stadion nie muszą podróżować równie daleko. Zanim do tego wyjazdu dojdzie, muszą pokonać długą i trudną drogę: rozegrać, wliczając w to finał Pucharu Polski, siedem trudnych spotkań. Tylko regularne wygrywanie może spowodować, że w Białymstoku stoczą decydujący bój o trofeum.

Marcin Robak – coraz starszy i coraz lepszy

Z długowieczności słyną bramkarze. Zdarza się, że apogeum formy osiągają jako 40-latkowie. Późno przygodę z piłką kończą też obrońcy. Natomiast napastnicy bardzo rzadko utrzymują klasę po trzydziestce. Wyjątkiem jest Marcin Robak. Piłkarz, któremu idzie 35 rok życia i który wydawał się zmierać powoli do kresu kariery nigdy chyba nie grał tak dobrze. Jego drużyna ma szanse na puchar i na mistrzostwo, a on jest o krok od kolejnego tytułu króla strzelców.