Wielkie rozczarowanie. Lech zostanie z niczym?
Nie podzielam opinii trenera Nenada Bjelicy, który podczas pomeczowej konferencji wyraził dumę z postawy zespołu. Od swoich kolegów po fachu tym się różni, że nie krytykuje podopiecznych po porażce, jednak z tą dumą trochę przesadził. Być może chciał zmobilizować zespół przed decydującymi wydarzeniami w lidze. Obawiam się jednak, że drużyna, która nie potrafi wygrywać ważnych meczów i im liczniejsza publiczność, tym idzie jej gorzej, nie poradzi sobie z odpowiedzialnością.