Lechitki pokonały AP Orlen Gdańsk

Po stracie punktów w kilku ligowych spotkaniach piłkarki Lecha Poznań UAM, rozgrywające domowe mecze na stadionie GOSiR Plewiska, odniosły ważne w kontekście całych rozgrywek zwycięstwo nad ekipą z Trójmiasta. To był ostatni domowy mecz w tym roku. Termin nie sprzyjał licznej obecności widzów – w przeddzień Wszystkich Świętych trwało masowe odwiedzanie cmentarzy.

Lechitki przystąpiły do meczu mocno zdeterminowane i nie pozwalały przeciwniczkom na opuszczanie ich połowy. Uzyskaną przewagę podkreśliły bramką zdobytą już w 4 minucie przez Julię Przybył. Spotkanie zrobiło się potem bardziej wyrównane. Obie drużyny oddały wiele strzałów, wszystkie wyłapały bramkarki.

Drugą połowę Lechitki znów zaczęły od mocnego akcentu – rezerwowa Liwia Prochwicz odebrała piłkę przeciwniczce i celnie uderzyła z dystansu podwyższając wynik. Co prawda piłkarki z Trójmiasta szybko złapały kontakt, ale niczego więcej już nie zdziałały i wynik 2:1 utrzymał się do końca.

Trenerka poznanianek Alicja Zając poprowadziła swój zespół w stu meczach. Przed meczem odebrała gratulacje od obecnych w Plewiskach prezesów Piotra Rutkowskiego i Karola Klimczaka.

Lechitki wystąpiły w składzie: Jagoda Sapor – Monika Poniedziałek, Julia Przybył (85. Małgorzata Jurek), Zofia Porada (46. Liwia Prochwicz), Aleksandra Kuśmierczyk (72. Zofia Wojciechowska), Alicja Piechocka, Zuzanna Sawicka, Klaudia Wojtkowiak (63. Małgorzata Rogus), Maja Kuleczka, Oliwia Związek (63. Blanka Borowa), Marta Kwiatkowska.

Lechitki pokonały AP Orlen Gdańsk

Udostępnij:

Podobne

Wielki mecz w Wielką Sobotę

Choć wiele jeszcze spotkań do końca rozgrywek, starcie Lecha Poznań z Jagiellonią może mieć duży wpływ na końcową klasyfikację. Gdyby Kolejorz wygrał w Białymstoku, jego

Idą jak po swoje? Nie w tej lidze

Piłkarze Lecha wywołali tak duże oczekiwania, że lepiej sobie nie wyobrażać rozczarowania, gdyby coś poszło nie tak, gdyby drużyna „odzyskała” formę z początku sezonu. Lider

Lechitki bez szans w meczu z liderem

Piłkarki Lecha Poznań stanęły w sobotnie południe przed bardzo trudnym zadaniem. Do Plewisk przyjechała mocna ekipa Czarnych Sosnowiec, wicemistrz Polski pewnym krokiem zmierzający do mistrzostwa