Do kibiców po naukę!

Piłkarze Lecha Poznań od kibiców mogliby uczyć się nie tylko determinacji i zaangażowania, ale także skuteczności. To właśnie jej brakowało we wczorajszym meczu we Wrocławiu, który oglądało 1200 sympatyków Kolejorza. Po powrocie z meczu, w niedzielne popołudnie zagrali oni derbowe spotkanie z Poznań FC i wygrali 7:0!

Na najbliższy mecz zapraszamy serdecznie sztab szkoleniowy oraz „zawodników” Lech Poznań – niech uczą się, jak się wygrywa! – napisali na facebookowym profilu Wiary Lecha kibole. Trudno się nie zgodzić. Wiara Lecha z kompletem punktów zajmuje drugie miejsce w tabeli, ustępując jedynie gorszym bilansem bramkowym Concordii Murowana Goślina.

W niedzielę kibole wygrali z Poznań FC 7:0. Byli drużyną lepszą i już od pierwszych minut stawiali wysokie warunki na boisku. Do przerwy było tylko 1:0, choć Wiara miała kilka sytuacji do zdobycia goli.

Worek z bramkami rozwiązał się po przerwie. Dobrą zmianę dał Szulerowicz, który nie tylko dwukrotnie asystował, ale również zdobył dwa gole. Od początku sezonu w dobrej dyspozycji jest Tabiszewski, który w kolejnym meczu zdobył bramkę, a do tego dwa razy podawał kolegom z drużyny. Ostatecznie siedem razy kibice pokonali bramkarza zespołu Poznań FC.

Za tydzień czeka ich ważne spotkanie z KS Gniezno, które rywalizowało z nimi w B-klasie. Przed rokiem kibole wygrali w Gnieźnie, w którym zagrają za tydzień 2:1, ale u siebie przegrali 3:0. Jak będzie tym razem? Obie drużyny są w dobrej dyspozycji. KS Gniezno pokonało 7:1 „Trzynastkę” i po 5 kolejkach ma 12 punktów. W jedynym spotkaniu, które przegrali, ulegli liderowi Concordii Murowana Goślina. Mecz z KS Gniezno będzie dla Wiary Lecha ważnym sprawdzianem.

 

K.K.S. WIARA LECHA – POZNAŃ FC 7:0

BRAMKI: `31 Tabiszewski, `55, `68 S. Makowski, `72 J. Makowski, `75, `81 Szulerowicz, `90 Szenfeld

Żółte kartki: Wyka, Tym

 

DWL: Sałata – Krystkowiak (85. Nowak), Olaszczyk, Ślisiński (51. J. Makowski), Tym – Smura, Łaszyński – Wyka (46. Szulerowicz), S. Makowski, Szenfeld – Tabiszewski (81. Surowiec).

Mateusz Szymandera

Udostępnij:

Podobne

Mistrz zagra z wicemistrzem. Prawo serii?

Gdyby Lechowi udało się pokonać w Zabrzu Górnika, zanotowałby sześć kolejnych ligowych zwycięstw. Biorąc pod uwagę specyfikę ekstraklasy, gdzie każdy może wygrać z każdym, wyrównany

Cisza przed burzą

Niewiele brakowało, by początek sezonu był dla Lecha wymarzony. Jeden tragiczny występ pogrzebał szanse na historyczny sukces pucharowy, czyli wejście do piłkarskiej elity. Ten koszmar

Sztuka nieprzewidywalności

Mimo meczu zaległego, Lech jest liderem tabeli po szóstej ligowej kolejce. Raków, jego niedzielny przeciwnik, też rozegrał pięć spotkań, ale jako jedyny wszystkie przegrał. Na