Cudu nie będzie. Oby nie było też kompromitacji

Bez Mikaela Ishaka, czyli jeszcze bardziej osłabiony niż ostatnio Lech Poznań poleciał na mecz rewanżowy przeciwko KRC Genk. Podobno, jeśli wierzyć medialnym informacjom, klub obserwuje kolejnych napastników, co wywołuje złośliwe komentarze kibiców. – Potrzebujemy cudu, by odwrócić losy rywalizacji. Nie mamy zamiaru rzucić się od początku na przeciwnika. Zaczynamy od 0:0 i chcemy wygrać, bronimy przecież honoru klubu – powiedział trener Niels Frederisen podczas przedmeczowej konferencji prasowej. Nie będzie rewolucji w składzie, nie będzie zmiany taktyki. Kolejorz ma grać po swojemu.

Trener KRC Genk zapowiedział rotacje w składzie swej drużyny na czwartkowy mecz. Trener Lecha nie wietrzy, by Belgowie zaskoczyli Lecha składem lub zmianą sposobu gry. – Ten zespół ma duże możliwości, dużo jakości, może zmieniać skład, stać ich na to, ale niespodzianek się nie spodziewam, nic nas nie zaskoczy – twierdzi Frederiksen. Lech ma grać tak, jakby nie było meczu w Poznaniu, robić swoje.

Kto zastąpi kapitana drużyny? – Kapitanem drużyny będzie w tym meczu Antoni Kozubal, ale obsady ataku nie zdradzę – mówi trener Lecha. Ishak jest ważny dla drużyny nie tylko z powodu bramek, jakie strzela i swojej klasy sportowej. Trener podkreśla jednak, że ma zaufanie do piłkarzy, którzy mogą zagrać na jego pozycji, także na pozycji nieobecnego w Belgii Milicia. Uraz Chorwata nie jest poważny, dołączy do zespołu po przerwie reprezentacyjnej. Ishaka służby medyczne klubu chcą postawić na nogi przed weekendowym meczem z Widzewem. Wtedy bardziej się przyda drużynie niż w Belgii, gdzie Lech walczy już tylko o zachowanie twarzy.

Udostępnij:

Podobne

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. Tego dnia Lech przeszedł do historii polskiego futbolu. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji, ale to, czego dopuścił się

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego