Keita wygrał Lechowi mecz
Zapowiadało się kolejne smutne niedzielne popołudnie, ale jeden fantastyczny strzał wszystko zmienił. Wydawało się, że Lech nie potrafi pokonać pochodzącego Pleszewa Sergiusza Prusaka, bo w słabej formie są zawodnicy nadający zwykle ton ofensywie – Jevtić, Pawłowski, Lovrencsics. W 81 minucie Keita nie bardzo wiedział, co zrobić z piłką, więc uderzył z ponad 30 metrów. Lepszej decyzji podjąć nie mógł.