Po staremu
Byliśmy przekonani, że choć Lechowi dużo jeszcze brakuje do drużyny z naszych marzeń, to niektóre zachowania piłkarzy już się nie powtórzą. Nie będziemy musieli patrzeć na upokarzające porażki ze słabeuszami z peryferii europejskiego futbolu, ominą nas rozczarowania po stracie bramek w ostatnich sekundach wygranych meczów.