Dwa mecze bez Kotła, ale z pozostałymi trybunami

Wojewoda wielkopolski nie dorzucił się do kary nałożonej na Lecha przez spółkę Ekstraklasa za kibicowską oprawę z użyciem pirotechniki podczas meczu z Bełchatowem. Nie uwzględnił wniosku komendanta wojewódzkiego policji, który w sytuacji, gdy podległa mu służba nie radzi sobie z ustaleniem sprawców wykroczenia domagał się zastosowania odpowiedzialności zbiorowej i zamknięcia całego stadionu.

Komisja Ligi spółki Ekstraklasa ukarała Lecha za pirotechnikę i przerwanie z jej powodu meczu 30-tysięczną grzywną i zamknięciem trybuny nr 2 na dwa najbliższe mecze ligowe. Natomiast wojewoda Piotr Florek żądał, żeby kibice z tej trybuny nie mieli możliwości zajęcia innych miejsc na stadionie, klub powinien zablokować im karnety. Jeżeli takiej deklaracji nie będzie, dostosuje się do wniosku komendanta policji.

Nieoficjalnie wiadomo, w liście do wojewody klub deklarował wolę współpracy nad poprawą bezpieczeństwa na stadionie. Wojewoda przystał na to i nie zastosował dodatkowych represji, nie wprowadził nowych ograniczeń. Na niedzielnym meczu ligowym z Górnikiem Łęczna Kocioł pozostanie pusty, otwarta sprzedaż biletów na pozostałe miejsca ruszyła. Na czwartkowym meczu Pucharu Polski przeciwko Jagielloni kibice mogą zająć miejsca na wszystkich trybunach, natomiast na kolejnym meczu ligowym, przeciwko Podbeskidziu, znów wyłączony z użytkowania będzie Kocioł.

Udostępnij:

Podobne

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym