Wydarzenia

STS nadal z Lechem

Przez najbliższe dwa lata piłkarze Lecha nadal będą grać w koszulkach z logo firmy STS, legalnego bukmachera, do którego należy już 40 procent polskiego rynku. Klub zarobi na tym więcej niż przez pierwsze dwa lata, może też liczyć na premie za takie sukcesy, jak mistrzostwo kraju, awans do Ligi Europy, Ligi Mistrzów. Obie strony dawno już postanowiły kontynuować współpracę, choć negocjacje w sprawie szczegółów trwały do ostatnich godzin.

Czytaj więcej »

Obiecują zwycięstwo. Możemy im wierzyć?

Piłkarze Lecha pałają żądzą rewanżu nad Legią za finał Pucharu Polski i cieszą się, że zmierzą się z nią tak szybko. Bardzo chcą z nią w sobotę wygrać w lidze. Pytanie, czy potrafią rozegrać dobre spotkanie. A jeżeli potrafią, to czy stać ich na dobrą postawę przez całe 90 minut i walkę do końca. Nie mamy gwarancji, że przestaną wierzyć w zwycięstwo, gdy mecz nie ułoży się po ich myśli.

Czytaj więcej »

Wygrali. Przez kwadrans byli liderem

Lech zrobił swoje. W Bielsku-Białej nie zachwycił, wyraźnie się oszczędzał, przez długie minuty snuł się po boisku, ale pewnie wygrał. Legia choć przegrywała z Pogonią, to odrobiła straty i utrzymała pozycję lidera. Kolejorz pokazał, że ma szeroki skład, jednak może liczyć tylko na swych podstawowych, najbardziej kreatywnych piłkarzy. Bez nich nie potrafiłby wygrać nawet z przeciętnym Podbeskidziem.

Czytaj więcej »

Pojechali z nadziejami. Z czym wrócą?

Sympatycy Lecha okolicznościowym transparentem pożegnali piłkarzy opuszczających we wtorek Bułgarską. Drużyna wróci dopiero po sobotnim finale Pucharu Polski. Zanim zmierzy się z Legią, czeka ją w Bielsku-Białej ostatni w rundzie zasadniczej mecz ligowy. Nie grozi jej spadek na trzecie miejsce w tabeli, ale ciągle są szanse na zajęcie pierwszego, co może pomóc zdobyć tytuł. Kibice wierzą w podwójny triumf Kolejorza nad Legią.

Czytaj więcej »

Fińskie zwycięstwo Kolejorza

Kibice, którzy znów nadspodziewanie licznie mimo ostatnich rozczarowań zjawili się na stadionie, w cenie jednego mogli obejrzeć aż dwa mecze. O tym pierwszym, czyli o 45 minutach przed przerwą chcieliby jednak jak najszybciej zapomnieć. W drugiej połowie najpierw zaczęły padać race, rzucane na boisko z sektora gości, a potem gole. Na szczęście tylko dla Kolejorza, który rozegrał najlepszą połowę w tym roku i pewnie, choć zbyt nisko pokonał naiwnie, optymistycznie grający Śląsk Wrocław.

Czytaj więcej »

Znów zagrają pod presją. Znów polegną?

Legia jeszcze raz zagrała dla Lecha. Nie ma co się z tego cieszyć, dopóki Kolejorz nie wykorzysta niespodziewanej okazji do zmniejszenia przewagi lidera. W ostatnich tygodniach przekonaliśmy się, że bezwarunkowe stawianie na zwycięstwo naszych piłkarzy nie ma sensu. Lepiej zachować wstrzemięźliwość. Dopiero w sobotę późnym wieczorem przekonamy się, czy Lecha stać w tym sezonie na włączenie się do rozgrywki o tytuł, czy jest na to zbyt słaby.

Czytaj więcej »

Lech odzyska formę, zanim przegra wszystko, co jest do przegrania?

Trener Lecha: gramy gorzej niż jesienią, zwłaszcza w ofensywie, przechodzimy trudny moment, mocno sobie skomplikowaliśmy życie, ale to naprawimy, kiedy kluczowi zawodnicy odzyskają formę. Nikt jednak nie wie, kiedy – i czy jeszcze w tym sezonie – to nastąpi. Przed Lechem ważne mecze, grane co trzy dni. Można dużo zyskać, ale i pogrzebać ostatnie szanse.

Czytaj więcej »

Tajne gierki przy Bułgarskiej

Środowy trening Lecha miał być otwarty dla mediów. Sztab szkoleniowy zastrzegł jednak, że tylko przez 25 minut, bo zarządził gierkę treningową, a nie chce pomagać przeciwnikom w rozszyfrowaniu taktyki drużyny. Jakby ktokolwiek nie wiedział, że gwarancją sukcesu w meczu z Lechem jest zmuszenie go do ataku pozycyjnego. Taktyka nie ma znaczenia. Gdy rywal mądrze ustawi się na swojej połowie, ślamazarny Lech jest bezradny.

Czytaj więcej »