Tajne gierki przy Bułgarskiej
Środowy trening Lecha miał być otwarty dla mediów. Sztab szkoleniowy zastrzegł jednak, że tylko przez 25 minut, bo zarządził gierkę treningową, a nie chce pomagać przeciwnikom w rozszyfrowaniu taktyki drużyny. Jakby ktokolwiek nie wiedział, że gwarancją sukcesu w meczu z Lechem jest zmuszenie go do ataku pozycyjnego. Taktyka nie ma znaczenia. Gdy rywal mądrze ustawi się na swojej połowie, ślamazarny Lech jest bezradny.