Jasmin Burić numer 1, ale nie na zawsze
Pecha miał Matus Putnocky, nowy bramkarz Kolejorza. Uraz barku tuż przed sezonem pozbawił go szans na konkurowanie z Jasminem Buriciem o pozycję bramkarza Lecha nr 1. Bośniak ma teraz komfortową sytuację, z pewnością stanie w bramce w najbliższych meczach, ale to nie jest układ na zawsze. Jan Urban jest zwolennikiem stosowania rotacji. Trener bramkarzy Andrzej Dawidziuk woli postawić na jedną osobę, ale i on jest zdania, że Słowak dostanie szansę pokazania się.