Wydarzenia

Urban zwolniony. W Lechu idzie nowe?

Stało się. Mimo zwycięstwa w niedzielnym meczu, zarząd Lecha – o czym informuje na oficjalnej stronie klubu – zwolnił trenera Jana Urbana. Decyzję tę uzasadnia tak: „Lech potrzebuje nowych impulsów, tak I drużyna, jak i cały Klub, chcemy stawiać sobie nowe cele i je osiągać, chcemy determinacji i mentalności zwyciężania w każdym meczu, chcemy dawać radość z gry Kolejorza naszym kibicom”.

Czytaj więcej »

Piast ograny. Lech nie zachwyca ale przestał przegrywać

Po męczarniach i grze wołającej, zwłaszcza w pierwszej połowie, o pomstę do nieba Kolejorz pokonał 2:0 słabego w tym sezonie, a w dodatku zmęczonego ciężkim bojem pucharowym Piasta Gliwice strzelając gole w ostatnim kwadransie. Niewiele brakowało do kolejnej straty punktów. Tuż przed końcem Piast wyrównał, jednak sędzia dopatrzył się spalonego. Decyzja była słuszna, ale wzbudziła wiele kontrowersji, a goście mocno protestowali. Nie było łatwo właściwie ocenić tę sytuację.

Czytaj więcej »

Kto się strzelecko przełamie – Lech czy Piast?

W niedzielę przy Bułgarskiej zmierzą się drużyny, na wyniki których wpływ na nieumiejętność zdobywania bramek. O ile jednak rywal Lecha stracił Vacka, czyli głównego kreatora gry i Nespora, czyli czołowego strzelca, to ofensywną bezradność Lecha trudno racjonalnie wytłumaczyć. Obie drużyny będą chciały się przełamać. Akcje Lecha stoją w tym sezonie tak nisko, że w meczu z żadnym przeciwnikiem nie jest zdecydowanym faworytem.

Czytaj więcej »

Putnocky wierzy w przełamanie się Lecha

Jedyna formacja Lecha, do której nie można mieć zastrzeżeń, to bramkarz. Drużyna traci bramki – więcej niż ich zdobywa – nie przez błędy Buricia i Putnocky’ego, ale przez gapiostwo obrońców i brak zrozumienia wśród piłkarzy defensywnych grających co tydzień w innym zestawieniu. Aktualnie bramkarzem nr 1 jest Słowak, ale to się niebawem zmieni, bo trener chce dawać szanse każdemu z nich, niezależnie od tego, czy konkurent popełnia błędy.

Czytaj więcej »

Przy Bułgarskiej bez zmian

Media, komentatorzy nie tylko z Poznania, kibice od dawna dyskutują na temat osoby nowego trenera Lecha i piłkarzy, którzy jeszcze w tym okienku transferowym zasilą drużynę. Fatalnie zaczęła ona sezon i jeżeli ma go jeszcze uratować, potrzebuje zmian. Wszystko jednak wskazuje, że nikt w klubie niczego zmieniać nie zamierza. Z Bułgarskiej popłynie w świat sygnał: jest dobrze, podążamy we właściwym kierunku, nie potrzebujemy lepszego trenera ani nowych piłkarzy.

Czytaj więcej »

Niemoc Lecha trwa. Tylko remis w Niecieczy

Bezbramkowy remis nie jest sukcesem Lecha. Drużyna miała ścigać czołówkę, a do tego konieczne są zwycięstwa. Nie będzie ich, gdy drużyna nastawia się na spokojną, defensywną grę. Dopiero w ostatnim kwadransie, kiedy boisko opuścili słabi Robak i Trałka, zapachniało bramką dla Kolejorza. Lechowi brakuje szybkości, pewności siebie, dokładności, odwagi, a przede wszystkim kreatywności. Pokonanie Cracovii, jak się właśnie okazało, nie było powrotem drużyny na właściwe tory.

Czytaj więcej »

Jan Bednarek – jedyny pewniak w drużynie Urbana

Wygląda na to, że trener Jan Urban ustalanie składu na mecz w Niecieczy zaczyna od Jana Bednarka. Nie kryje, że piłkarz, który długo nie mógł doczekać się wejścia na boisko najpierw wykorzystał swą szansę, a potem potwierdził swoją przydatność zdobytą bramką, więc jest pewniakiem do gry w defensywie Lecha. Jego partnerami prawdopodobnie będą Arajuuri, Kędziora i Kadar. Teraz Wilusz i Lasse Nielsen poczekają – być może długo – na swoją szansę.

Czytaj więcej »

Do stabilizacji w Lechu daleko. Mecz w Niecieczy już w piątek

Mimo dwóch kolejnych zwycięstw Lecha atmosfera w klubie daleka jest od radosnej. Piłkarze zdają sobie sprawę, że dopiero po wywindowaniu drużyny dolinowej czołówki będzie można powiedzieć, że sytuacja wraca do normy. O wywalczenie w Niecieczy trzech punktów nie będzie łatwo. Prawdopodobnie uda się przeprowadzić jakiś transfer, ale na wzmocnienie drużyny i inne radykalne działania klubu nie ma co liczyć. Nie pod tym kierownictwem. Z Janem Urbanem nikt z prezesów o jego sytuacji nie rozmawiał.

Czytaj więcej »

Putnocky wygryzł Buricia. Na długo?

Nowy bramkarz Lecha pierwszy raz pokazał się na boisku w meczu Pucharu Polski w Bielsku-Białej. Ponownie zagrał po kilku dniach w lidze przeciwko Cracovii. Wszystko wskazuje, że teraz on będzie bramkarzem nr 1. To, że przy wyprowadzaniu piłki popełnił błędy narażające drużynę na stratę bramki, nie ma znaczenia. Liczy się fakt, że unika bezładnych wykopów, skazujących kolegów na ponowną walkę o piłkę.

Czytaj więcej »