Marcin Robak: Taką mam „cieszynkę”
Napastnik, który miał rozwiązać problemy drużyny ze zdobywaniem bramek, stracił cały rok na leczenie kontuzji. W tym roku w pierwszych trzech meczach zawodził. Gola zdobył w Kielcach, niestety honorowego. Jego trafienie w meczu z Cracovią dało Lechowi zwycięstwo. Piłkarz zareagował jednak w sposób, który zbulwersował część kibiców i wzbudził dyskusje na forach internetowych: pokazał gest uciszania publiczności.