Z Miedzią Legnica w innym terminie

Lech Poznań wystąpił o przełożenie niedzielnego meczu ligowego z Miedzią. Miał się on odbyć trzy dni po pierwszym spotkaniu w eliminacjach Ligi Konferencji z Dinamo Batumi, a cztery przed rewanżem w Gruzji. Władze klubu widać uznały, że tak częsta gra zmniejszy szanse Lecha na awans do pucharowej fazy grupowej. Od 5 lipca drużyna gra dwa razy w tygodniu, z fatalnymi wynikami.

Nie dość, że Lech odpadł z eliminacji Ligi Mistrzów i nie powalczył o Superpuchar Polski. to po dramatycznie słabym meczu ligowym uległ u siebie przeciętnej Stali Mielec. Piłkarzom brakowało świeżości, szybkości, w dodatku w drużynie występują kontuzje i choroby, posypała się obrona. Kadra klubowa jest w tym sezonie słabsza, oprócz bramkarza dołączyło do niej póki co tylko dwóch piłkarzy, a trener van den Brom zapewnił, że nowych defensorów nie potrzebuje.

Dinami Batumi jest lepszym zespołem od tych, które ewentualnie czekają na Lecha w trzeciej rundzie eliminacji, nie trzeba też już będzie podróżować okrężną trasą na Kaukaz. Rywala Kolejorza wyłoni pojedynek islandzko-walijski. Przejście mistrza Gruzji jest więc konieczne, jeśli sezon ma nie być stracony już na starcie. Spółka Ekstraklasa wyraziła zgodę na przełożenie meczu Lecha, także przeciwnik nie ma nic przeciwko temu. Nowy termin meczu w Legnicy nie został jeszcze ustalony.

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może