Remis w dwumeczu Waterpolo Poznań – Legia Warszawa

Waterpolo Poznań zremisowało w dwumeczu z Legią Warszawa. Sobotnie spotkanie po niezwykle zaciętej i wyrównanej grze zakończyło się wygraną gospodarzy 10:8. Mecz rewanżowy przebiegł już jednak pod dyktando poznaniaków, którzy zwyciężyli aż 10:16. Każda drużyna zdobyła po 3 punkty, a najlepszymi graczami wybrano bramkarzy Poznania Miszę Yazerskiego i Pawła Domagałę oraz legionistów Adama Oleksów i Bartłomieja Troczyńskiego.

Zagraliśmy dwa bardzo wyrównane, emocjonujące mecze. W sobotę bardziej skuteczni w ataku byli nasi gospodarze. Ale w meczu rewanżowym założona taktyka sprawdziła się w 100%. Świetna gra bramkarza Pawła Domagały oraz wszystkich młodych zawodników przyniosła nam zasłużone zwycięstwo – mówi Tomasz Różycki, prezes klubu i kapitan Waterpolo Poznań.
W Warszawie poznaniacy wstąpili w 10-osobowym składzie. W pierwszych 11 minutach sobotniego meczu, mimo zaciętego ataku gospodarzy oraz 5 wykluczeń zawodników, objęli prowadzenie 2:5. Kolejne minuty przyniosły całkowite wyeliminowanie z gry waterpolisty Poznania Oskara Szymonika oraz dwie zakończone bramkami akcje legionistów. W trzeciej kwarcie prym wiedli zawodnicy Legii Warszawa, którzy zdobyli aż 4 bramki przy starcie tylko jednej własnej. Ostatnie 8 minut to remis obu zespołów 2:2 oraz usunięcie z basenu po 3 wykluczeniu kapitana Waterpolo Poznań Tomasza Różyckiego.
W niedzielnym meczu rewanżowym legioniści zdominowali 1 kwartę obejmując prowadzenie 4:1. Waterpoliści z Poznania przełamali jednak w kolejnych 8 minutach obronę stołecznych i zdobyli 7 bramek, przy stracie jedynie 2 własnych. Druga połowa meczu to aż 8 bramek Waterpolo Poznań oraz 4 gole Legii Warszawa. Świetna gra w obronie i ataku poznańskich waterpolistów, mimo aż 12 wykluczeń, 2 rzutów karnych dla Legii oraz niesłusznej czerwonej kartki dla Eryka Dziaduka, przyniosła im zwycięstwo 10:15. MVP spotkania zostali bramkarze obu zespołów: Paweł Domagała z Poznania i Adam Oleksów z Warszawy.

 

Udostępnij:

Podobne

Czekając na Grbicia polskiego futbolu

Spośród wszystkich Polaków, którzy oglądali poniedziałkowy mecz ze Szwecją,  tylko ludzie Lecha Poznań mogą czuć satysfakcję. Błysnął w nim piłkarz Kolejorza Patrik Walemark. Był nie

Było ciężko. Będzie jeszcze trudniej

Przerwa na zgrupowania reprezentacji, która wstrzymała wszystkie klubowe rozgrywki piłkarskie, jest dłuższa niż kiedykolwiek, aż trzytygodniowa. To dla piłkarzy Lecha dobra, ale i niepokojąca wiadomość.

Lech miażdży i bawi się grą

W Londynie Kolejorz przekonał się, jak wiele mu brakuje do dobrego europejskiego poziomu. Po trzech dniach sytuacja się odwróciła – teraz on pokazał niekwestionowaną wyższość