Polskie hokeistki w półfinale LŚ zagrają z Ukrainą

Zgodnie z przewidywaniami reprezentacja Polski pokonała w ćwierćfinale 2:1 (0:0) Turcję i awansowała do półfinału II Rundy Ligi Światowej kobiet w hokeju na trawie. Bramki dla faworytek strzeliły: Magdalena Zagajska (47) i Marlena Rybacha (51-krótki róg), a honorową dla pokonanych Perihan Kuecuekkoc (60 kr).

– Najważniejsze jest zwycięstwo, choć przypuszczano, że będzie ono okazałe. Turczynki w grupie A przegrały wszystkie mecze. Straciły aż siedemnaście bramek, a nie strzeliły żadnej. Nasza drużyna, która w równorzędnej grupie B zajęła pierwsze miejsce, dopiero w ostatniej, 15-minutowej kwarcie zdobyła zwycięskie gole. Teraz w sobotę czeka nas półfinał z Ukrainą. W grupie biało-czerwone wygrały z tym zespołem 3:2. Stawką spotkania jest awans do finału w Walencji. Zarazem przejście do III Rundy Ligi Światowej i wówczas – powiedział trener Polek Krzysztof Rachwalski – szansa walki o udział w finałach Mistrzostw Świata w 2018 roku w Londynie.

Pozostałe wyniki ćwierćfinałów: Szkocja (2 B) – Rosja (3 A) 2:1 (2:0), Hiszpania (1 A) –  Ghana (4 B) 7:0 (5:0), Czechy (2 A) – Ukraina (3 B) 0:1 (0:0). Pary półfinałowe: Ukraina – Polska i Hiszpania – Szkocja. Pozostałe drużyny zagrają o miejsca 5-8: Ghana z Rosją i Czechy z Turcją.

Udostępnij:

Podobne

Mistrz zagra z wicemistrzem. Prawo serii?

Gdyby Lechowi udało się pokonać w Zabrzu Górnika, zanotowałby sześć kolejnych ligowych zwycięstw. Biorąc pod uwagę specyfikę ekstraklasy, gdzie każdy może wygrać z każdym, wyrównany

Cisza przed burzą

Niewiele brakowało, by początek sezonu był dla Lecha wymarzony. Jeden tragiczny występ pogrzebał szanse na historyczny sukces pucharowy, czyli wejście do piłkarskiej elity. Ten koszmar

Sztuka nieprzewidywalności

Mimo meczu zaległego, Lech jest liderem tabeli po szóstej ligowej kolejce. Raków, jego niedzielny przeciwnik, też rozegrał pięć spotkań, ale jako jedyny wszystkie przegrał. Na