Polki wygrały na „Chwiałce”

Polskie pingpongistki pewnie pokonały Hiszpanię – 3:0. Mecz odbył się w Poznaniu na „Chwiałce”, oglądało go tylu widzów, ile tylko zmieściło się na widowni. Nie było problemów z odniesieniem zwycięstwa, cała drużyna straciła tylko jednego seta – tak stało się w ostatnim pojedynku Natalii Partyki. Awans do finałowego turnieju Drużynowych Mistrzostw Europy w Luksemburgu stał się faktem.


[widgetkit id=318]

Gdyby hala była większa, ten ciekawy mecz oglądałoby jeszcze więcej widzów. Wydaje się, że publiczność zjawiła się głównie po to, by podziwiać grę Natalii Partyki. Po meczu rozdawała autografy, mnóstwo osób chciało się z nią sfotografować. W meczu doskonale spisały się też pozostałe reprezentantki Polski – Li Qian i Katarzyna Grzybowska-Franc.

Dobrze spisała się też męska reprezentacja Polski pewnie pokonując Belgię. O awans do turnieju finałowego Polacy muszą jednak jeszcze powalczyć, mimo iż aktualnie w swojej grupie plasują się na pierwszym miejscu.

Udostępnij:

Podobne

Mistrz zagra z wicemistrzem. Prawo serii?

Gdyby Lechowi udało się pokonać w Zabrzu Górnika, zanotowałby sześć kolejnych ligowych zwycięstw. Biorąc pod uwagę specyfikę ekstraklasy, gdzie każdy może wygrać z każdym, wyrównany

Cisza przed burzą

Niewiele brakowało, by początek sezonu był dla Lecha wymarzony. Jeden tragiczny występ pogrzebał szanse na historyczny sukces pucharowy, czyli wejście do piłkarskiej elity. Ten koszmar

Sztuka nieprzewidywalności

Mimo meczu zaległego, Lech jest liderem tabeli po szóstej ligowej kolejce. Raków, jego niedzielny przeciwnik, też rozegrał pięć spotkań, ale jako jedyny wszystkie przegrał. Na