Piłkarki Lecha zremisowały. Wciąż są liderkami

To było spotkanie na szczycie ligowej tabeli. Gospodynie ze Starych Oborzysk miały przez większość spotkania przewagę, oddały sporo bardzo groźnych strzałów na bramkę Kolejorek, jednak brakowało precyzji albo strzały odbijały się od poprzeczki. Bramki dla piłkarek Lecha padły po ewidentnych błędach gospodyń, które odpowiadały ładnymi strzałami.

Do końca rozgrywek jeszcze dwie kolejki. Zanosi się na to, że wszystko rozstrzygnie się w ostatnich meczach. Za tydzień Lech/UAM będzie podejmie przy Bułgarskiej drużynę z Krobi. Ostatni mecz to wyjazd na bardzo trudny teren, mocnej drużyny LFA Szczecin. Juna Trans ma, przynajmniej teoretycznie, łatwiejszych rywali. Pojedzie do Niemczy, by na koniec podejąć drużynę z Luzina.

Liderem w tabeli są piłkarki Lecha z przewagą dwóch punktów nad Starymi Oborzyskami. Wystarczy im zdobyć 4 punkty, by awansować do 2 ligi. Tak czy inaczej, z awansu będzie się cieszył ktoś z Wielkopolski.

Juna-Trans Stare Oborzyska – Lech/UAM Poznań 2:2 (0:1)
Bramki: 62’Skorupska, 90′ Wlekła – 2’Wasiewicz, 65’Lechna.
Juna Trans : Dewicka – Skrzypek, Czudzińska, Lichtenstein, Ostatnt, Jankowska, Szymankiewicz, Wlekła, Sutkowska, Ostrowska, Skorupska. Na zmiany wchodziły: Adamska, Masztalerz, Halasz, Matyja, Ładniak, Zembroń.
Trener Marcin Adamczak.
Lech/UAM: Laskowska – Małyszka, Sawicka, Wojtkowiak, Kuleczka, Lechna, Drzewiecka, Rosińska, Przybył, Fronczak, Wasiewicz  Na zmiany wchodziły : Smól, Teofilewska, Zielińska, Kubka, Buczak, Nowaczyk.
Trener Alicja Zając.

Udostępnij:

Podobne

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym