Petra Cetkovska wygrała Powiat Poznański Open

W finale drugiej edycji turnieju organizowanego w Sobocie, Powiat Poznański, 30-letnia Czeszka pokonała 18-letnią Łotyszkę Jelenę Ostapenko 3:6, 7:5, 6:2. Zwyciężczyni otrzymała 115 punktów do rankingu WTA oraz czek na 11.400 dolarów. Dzięki wygranej znajdzie w okolicach 165. miejsca awansując o ok. 60 miejsc.

Na początku meczu, w pierwszym gemie młoda Łotyszka popełniła aż cztery podwójne błędy serwisowe. Nic dziwnego, że przegrała gem otwarcia. Zwyciężczyni ubiegłorocznego juniorskiego Wimbledonu szybko jednak opanowała nerwy i wyszła na prowadzenie 4:2. Doskonale rozprowadzała Czeszkę po korcie, często grając kończący backhand po linii. Największy problem miała przy własnym serwisie. Pierwsze podanie słabo funkcjonowało, a z drugiego Cetkovska grała agresywny return, często przynoszący jej punkty. Ostatecznie tenisistka z Rygi, po 43 minutach i za czwartą okazją wygrała seta.

Druga partia to obustronna gra pomyłek. Pewniej zaczęła Ostapenko, która prowadziła już 3:1. Później gra się wyrównała. Łotyszka cały czas starała się być agresywną na korcie, ale oddała rywalce mnóstwo punktów po niewymuszonych błędach. W trzecim, decydującym secie doświadczenie byłej 25.rakiety świata było już widoczne. W prawdzie Ostapenko prowadziła 2:1, ale w kolejnych gemach Cetkovska solidnością i dokładnością uderzeń wypunktowała rywalkę.

– To był mój najgorszy mecz w turnieju, a może i w sezonie – powiedziała zawiedziona Ostapenko. –  Bardzo się cieszę z wgranej w Sobocie, bo wracam do tenisa po dłuższej przerwie, którą wymusiła kontuzja. Dziękuję organizatorom, sponsorom, mojemu trenerowi oraz kibicom za wsparcie. Szczególne podziękowania dla Barnaby Perka, który codziennie dbał o to, żebym była dobrze przygotowana do kolejnego spotkania – mówiła uśmiechnięta i wzruszona Cetkovska. 

Starosta poznański Jan Grabkowski z Tomaszem Nowickim, prezesem CT Sobota i firmy POZ-BRUK poinformowali, że w przyszłym roku odbędzie się trzecia edycja Powiat Poznański Open, z przynajmniej taką samą pulą nagród, jak w tym roku.

Udostępnij:

Podobne

Czekając na Grbicia polskiego futbolu

Spośród wszystkich Polaków, którzy oglądali poniedziałkowy mecz ze Szwecją,  tylko ludzie Lecha Poznań mogą czuć satysfakcję. Błysnął w nim piłkarz Kolejorza Patrik Walemark. Był nie

Było ciężko. Będzie jeszcze trudniej

Przerwa na zgrupowania reprezentacji, która wstrzymała wszystkie klubowe rozgrywki piłkarskie, jest dłuższa niż kiedykolwiek, aż trzytygodniowa. To dla piłkarzy Lecha dobra, ale i niepokojąca wiadomość.

Lech miażdży i bawi się grą

W Londynie Kolejorz przekonał się, jak wiele mu brakuje do dobrego europejskiego poziomu. Po trzech dniach sytuacja się odwróciła – teraz on pokazał niekwestionowaną wyższość