Pawka opuszcza Bułgarską. Na stałe

Paweł Tomczyk to piłkarz szczególny. Był nie tylko zawodnikiem Lecha, ale i wielkim jego kibicem, mieszkającym blisko stadionu. Trenował w klubie od dziecka, przeszedł tu wszystkie szczeble piłkarskiego rozwoju, aż trafił do pierwszej drużyny zapowiadając się na dobrego napastnika. Niestety, nie wyszło. Nie mieścił się w składzie, bywał wypożyczany, teraz na stałe związał się z Widzewem.

Ostatnio 22-letni zawodnik grał w Stali Mielec. Reprezentując klub broniący się przed spadkiem, w kilkunastu spotkaniach zdobył tylko jednego gola. Trener Ojrzyński dał mu jednoznaczny sygnał, że to koniec: wpuścił go na boisko w drugiej połowie spotkania z Lechem, ale zdjął już po kilkunastu minutach. Wcześniej Pawka zdobył mistrzostwo Polski z Piastem Gliwice, gdzie też był na wypożyczeniu, szukał też szansy gry w Podbeskidziu. Teraz podążył tropem wielu graczy Kolejorza przenoszących się w przeszłości do klubu z Łodzi. Będzie grał na zapleczu ekstraklasy.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Amaral zawstydzi Żurawia?

Dla kilku osób mecz w Lubinie będzie miał szczególne znaczenie – za sprawą osoby trenera Zagłębia. Niektórzy piłkarze Lecha dobrze go wspominają. Najlepiej Muhar i

Niespodzianki dla Żurawia

Trener Zagłębia Lubin dobrze zna piłkarzy Lecha, z większością z nich pracował w Poznaniu jeszcze w poprzednim sezonie. Łatwiej dzięki temu będzie mu znaleźć sposób