Mistrz Polski na muralu w centrum Poznania

Namalowanie na budynku siedziby MPK przy ul. Głogowskiej dużego muralu przedstawiającego kapitana i super strzelca Kolejorza było wspólną inicjatywą klubu, jego kibiców ze stowarzyszenia Kolejorz, głównego sponsora Lecha firmy Superbet, MPK Poznań. Miało to uświetnić wywalczenie mistrzostwa Polski i przekroczenie przez kapitana Lecha setki strzelonych goli. W uroczystym odsłonięciu (choć mural od dawna już cieszy oczy poznaniaków) uczestniczył także Marcin Gołek, wiceprezydent Poznania.

Przemawiający przed mieszkańcami miasta i liczną grupą dziennikarzy uczestnicy wydarzenia przypominali, jak ważny dla Poznania jest Lech, a dla Lecha Mikael Ishak. Mowa była o funkcji MPK w życiu klubu i jego kibiców, szczególnie widocznej w dni meczowe, o znaczeniu klubu dla rozwoju miasta. Wstęgę przecięli Marcin Gołek, prezes Lecha Karol Klimczak, prezes MPK Krzysztof Dostatni, prezes firmy Superbet Łukasz Seweryniak, prezes Stowarzyszenia Kibiców Lecha Poznań Kolejorz Marcin Kawka.

Łukasz Seweryniak podczas rozmowy z dziennikarzami zdradził, że co prawda umowa sponsorska z klubem obowiązuje tylko do końca sezonu, ale obie strony są bardzo ze współpracy zadowolone i już trwają rozmowy na temat jej przedłużenia. Potwierdził to prezes Karol Klimczak. Superbet, sponsorujący także inne kluby Ekstraklasy, uznaje Lecha za swój okręt flagowy. W planach są kolejne wspólne akcje.

Firma działa już w kilku krajach, m.in. w Brazylii, w tamtejszych wielkich klubach Sao Paulo i Fluminense. Dziennikarze żartowali, że owocem tego mogłoby pojawienie się w Lechu któregoś z brazylijskich piłkarzy. Prezes Seweryniak całkiem poważnie odpowiadał, że być może dojdzie w przyszłości do wspólnych wydarzeń, organizowania meczów.

Udostępnij:

Podobne

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym