Makuszewski w tym sezonie już nie zagra

Potwierdziły się najgorsze przewidywania. Maciej Makuszewski, skrzydłowy Lecha Poznań i reprezentacji Polski, zerwał więzadła w kolanie. Piłkarz ma niesamowitego pecha, bo osiągnął ostatnio najwyższy poziom w całej swej karierze, strzelał ładne bramki, trafił do reprezentacji Polski, wydawał się być pewniakiem w kadrze Adama Nawałki na Mistrzostwa Świata.

Stało się to w 25 minucie niedzielnego meczu Lecha przeciwko Cracovii. Skrzydłowy dopadał piłki w pełnym biegu, w pobliżu bramki przeciwnika, ale potknął się i nienaturalnie wykrzywił nogę. Upadł na murawę i widać było, że cierpi. O kontynuowaniu gry nie było mowy, piłkarz z płaczem, na ramionach członków sztabu medycznego, opuścił boisko. Dzień później przeszedł badania i konsultacje, m.in. z udziałem lekarza kadry narodowej. Diagnoza jest fatalna.

– Uszkodzeniu uległy dwa więzadła w stawie kolanowym: więzadło poboczne boczne i krzyżowe przednie. Aby kolano odzyskało stabilność, konieczne jest leczenie operacyjne. W zależności od przebiegu rehabilitacji Macieja czeka około 6-9-miesięczna rehabilitacja – mówi dr Andrzej Pyda, klubowy lekarz, dla oficjalnego serwisu informacyjnego Lecha.

Nie ma więc właściwie szans, byśmy w bieżącym sezonie zobaczyli tego gracza na boisku, a i jego wyjazd na rosyjskie mistrzostwa jest co najmniej wątpliwy. Można liczyć na przyspieszenie procesu rehabilitacji, ale nikt natury nie oszuka.

Udostępnij:

Podobne

Cisza przed burzą

Niewiele brakowało, by początek sezonu był dla Lecha wymarzony. Jeden tragiczny występ pogrzebał szanse na historyczny sukces pucharowy, czyli wejście do piłkarskiej elity. Ten koszmar

Sztuka nieprzewidywalności

Mimo meczu zaległego, Lech jest liderem tabeli po szóstej ligowej kolejce. Raków, jego niedzielny przeciwnik, też rozegrał pięć spotkań, ale jako jedyny wszystkie przegrał. Na