Lechitki znów gromią. Jeszcze tylko punkt…

Co za szkoda, że ostatniego meczu w sezonie piłkarki Lecha nie rozgrywają przy Bułgarskiej. Byłaby okazja do jeszcze jednej fety. W przedostatnim spotkaniu, w kolejnym derby Wielkopolski, rozprawiły się z KA4 Respect Krobia 6:1. Do awansu do II ligi brakuje tylko punktu. Lech Poznań UAM powalczy o niego za tydzień w Szczecinie, mierząc się z LFA.

W meczu rozegranym na stadionie Kolejorza do przerwy było tylko 2:1. Przed drugą połową trener Alicja Zając zarządziła jak zwykle sporo zmian. Końcowy wynik mógł, a nawet powinien być wyższy niż 6:1. Piłka minimalnie mijała cel, albo sędziowie dopatrywali się pozycji spalonych.

Lech/UAM Poznań  – KA4 Respect Krobia 6:1 (2:1)
Bramki: 1′,52′ Nowaczyk,39′(k) Kuleczka, 70′ Jóźwiak, 78′,86′ Teofilewska – 41′ Andrzejczak .
Lech/UAM:  Laskowska –  Małyszka, Sawicka, Kubka, Kuleczka, Lechna, Drzewiecka, Przybył, Fronczak, Wasiewicz, Nowaczyk.
Na zmiany wchodziły : Ostrowska, Smól, Teofilewska, Buczak, Zielińska, Rosińska, Jóźwiak. Trener – Alicja Zając.
KA4 :  Kaczmarek –  Łagoda,  Bańkowiak, Szymczak,  Chuda, Roszkowiak, Kołodziejczak, Nowak, Jasiak, Grad,  Andrzejczak.
Na zmiany wchodziły : Dworniczak, Miłoszyk, Kilar, Śniegucka, Penier. Trener Paweł Janas.

Udostępnij:

Podobne

Cisza przed burzą

Niewiele brakowało, by początek sezonu był dla Lecha wymarzony. Jeden tragiczny występ pogrzebał szanse na historyczny sukces pucharowy, czyli wejście do piłkarskiej elity. Ten koszmar

Sztuka nieprzewidywalności

Mimo meczu zaległego, Lech jest liderem tabeli po szóstej ligowej kolejce. Raków, jego niedzielny przeciwnik, też rozegrał pięć spotkań, ale jako jedyny wszystkie przegrał. Na