Lech po raz kolejny ukarany przez UEFA

UEFA (Europejska Unia Piłkarska) po raz kolejny ukarała finansowo Lecha Poznań. Tym razem wymierzyła mu grzywnę 25 tysięcy euro za wywieszenie przez kibiców banneru o treści antyislamskiej treści przed pierwszym meczem w grupowej fazie Ligi Europejskiej z Belenense Lizbona 17 września bieżącego roku. „Transparent wywieszono przed stadionem i bardzo szybko usunięto. Sytuacja jest analizowana przez prawników. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji czy odwołamy się od tej decyzji. ” – poinformował podczas konferencji prasowej przed meczem T-Mobile Ekstraklasy Legia – Lech w Warszawie rzecznik prasowy Lecha Łukasz Borowicz.

Klub mistrza Polski został po raz  czwarty ukarany przez UEFA w sezonie 2015/ 2016. Wcześniej dotyczyło  to eliminacyjnej fazy rozgrywek Ligi Mistrzów. Za wywieszenie transparentu „o treści prowokacyjnej” w Sarajewie, Lecha ukarano grzywną 20 tysięcy euro, a za odpalenie pirotechniki podczas spotkania w Poznaniu z FC Basel – 40 tysięcy euro. Wreszcie za wznoszenie okrzyków o treści zakazanej podczas sierpniowego spotkania w Bazylei sankcja była najbardziej dotkliwa:  50 tysięcy euro i przede wszystkim  zamknięcie stadionu dla publiczności na rewanżowy mecz z Fiorentiną, który odbędzie się 5 listopada .  Od tej ostatniej kary poznański klub złożył odwołanie. Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA decyzję w tej sprawie podejmie w najbliższą środę, 28 października bieżącego roku

(AK)

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może