Gwiazdy Lecha znów nieskuteczne. Teraz w zespole rezerw

Z Krzysztofem Kotorowskim w bramce, Ceesayem i Aroboleją w obronie, Murawskim, Injacem, Pawłowskim w pomocy, Ślusarskim, a potem Teodorczykiem w ataku zagrały trzecioligowe rezerwy Lecha w meczu przeciwko Polonii Leszno. Na zwycięstwo 3:1 musiały się mocno napracować. Zawodnicy z ekstraklasy nie pokazali na boisku we Wronkach wysokiej formy.

Luis Henriquez, Gergo Lovrencsics, Daylon Claasem, Kasper Hamalainen, Marcin Kamiński, Szymon Drewniak, Dariusz Formella i Jan Bednarek wyjechali na zgrupowania swoich reprezentacji. Pozostali zawodnicy pierwszej drużyny Kolejorza trenują przy Bułgarskiej. Trener Mariusz Rumak nie zdecydował się tym razem na rozegranie sparingu, ale ośmiu swoich zawodników wysłał do Wronek, by zasilili zespół rezerw grający pod opieką Patryka Kniata kolejny mecz ligowy.

Wbrew oczekiwaniom, dominacja silnego personalnie zespołu nie była widoczna. Pierwszą w miarę składną akcję gospodarze skonstruowali dopiero po 20 minutach. Kilka razy zagrozili bramce przeciwników, a dwa gole zdobył Michał Jakóbowski. Właśnie ten piłkarz, mający za sobą debiut w ekstraklasie, został bohaterem spotkania, a nie żadna z gwiazd z Bułgarskiej. Po przerwie Lech II nie poszedł za ciosem, a gościom udało się zdobyć kontaktowego gola. Dopiero w samej końcówce rezerwy Kolejorza postawiły kropkę nad „i”, gdy bramkę z rzutu karnego wykorzystał Teodorczyk. Wcześniej ta sztuka nie udała się słabemu tego dnia Pawłowskiemu.

Przewaga Lecha w tym meczu nie podlegała dyskusji. Polonia mogła mieć nadzieję na korzystny wynik tylko przez chwilę, po strzeleniu kontaktowej bramki po stałym fragmencie gry. Wynik powinien być znacznie wyższy. Zawodnicy znani z występów w ekstraklasie pokazali, jak duże mają w tym sezonie problemy ze strzelaniem bramek. Klasa przeciwnika nie ma dla nich znaczenia.

Skład rezerw Lecha: Krzysztof Kotorowski – Kebba Ceesay, Wiktor Witt (46. Tomasz Dejewski), Manuel Arboleda, Grzegorz Rogala – Rafał Murawski, Dimitrije Injac – Szymon Pawłowski, Niklas Zulciak (87. Mariusz Woźniak), Michał Jakóbowski (75. Kamil Bzdziel) – Bartosz Ślusarski (46. Łukasz Teodorczyk)

Udostępnij:

Podobne

Mistrz zagra z wicemistrzem. Prawo serii?

Gdyby Lechowi udało się pokonać w Zabrzu Górnika, zanotowałby sześć kolejnych ligowych zwycięstw. Biorąc pod uwagę specyfikę ekstraklasy, gdzie każdy może wygrać z każdym, wyrównany

Cisza przed burzą

Niewiele brakowało, by początek sezonu był dla Lecha wymarzony. Jeden tragiczny występ pogrzebał szanse na historyczny sukces pucharowy, czyli wejście do piłkarskiej elity. Ten koszmar

Sztuka nieprzewidywalności

Mimo meczu zaległego, Lech jest liderem tabeli po szóstej ligowej kolejce. Raków, jego niedzielny przeciwnik, też rozegrał pięć spotkań, ale jako jedyny wszystkie przegrał. Na