Dziewięciu Lechitów w reprezentacjach. Jak tu trenować?

Lech powoli zaczyna przypominać najlepsze kluby świata. Kiedy następują powołania do reprezentacji, całe drużyny, często w komplecie, rozjeżdżają się po świecie, bo wszyscy piłkarze to najlepsi gracze w swoich krajach. Podczas najbliższej przerwy w rozgrywkach Dariuszowi Żurawiowi też pozostaną niedobitki.

Pamiętamy czasy trenerów Franciszka Smudy i Jacka Zielińskiego. To był okres sportowego rozwoju (brutalnie przerwanego po 2010 roku, gdy klub, już ze zmienionym kierownictwem, miał inne niż wygrywanie priorytety). Wtedy każdy polski piłkarz Lecha powoływany był do reprezentacji narodowej. Potem to się zmieniło, skład Kolejorza był systematycznie osłabiany, nie miał już reprezentantów Polski.

Dopiero po latach na podbój świata ruszyli wychowankowie Lecha, choć biało-czerwone stroje ubierali zwykle już jako piłkarze innych klubów. Dziś nie trzeba zmieniać ligi, by otrzymać powołanie. Jerzy Brzęczek zaprosił Kamila Jóźwiak i Jakuba Modera. Mają szansę wystąpić w meczach Ligi Narodów przeciwko Holandii oraz Bośni i Hercegowinie. W tych samych rozgrywkach, w spotkaniach przeciwko Izraelowi i Czechom, może zagrać powołany do kadry słowackiej Lubomir Satka.

Ważne mecze w eliminacjach do Młodzieżowych Mistrzostw Europy, przeciwko Estonii i Rosji, rozegra kadra do lat 21 prowadzona przez Czesława Michniewicza. Powołał on Jakuba Kamińskiego, Tymoteusza Puchacza i Roberta Gumnego. Natomiast w reprezentacji do lat 19, na towarzyskie mecze z Niemcami i Czechami, znaleźli się Filip Marchwiński, Jakub Szymczak i Jakub Niewiadomski, który jednak jeszcze w ekstraklasie nie zadebiutował.

Z pewnością trener Dariusz Żuraw ma mieszane uczucia. Tak wiele powołań to sukces klubu i szkoleniowca, który doprowadził zawodników do wysokiej formy. Ma prawo czuć satysfakcję. Z drugiej strony – jak tu prowadzić treningi, gdy Poznań opuści aż dziewięciu zawodników? Z tego ośmiu to piłkarze podstawowi. 12 września o godz. 20 Lech zagra na wyjeździe ze Śląskiem. Być może we Wrocławiu zazdroszczą Lechowi reprezentantów, ale i liczą, że będą mieli ułatwione zadanie.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

AliExpress sponsorem Lecha Poznań

Jeszcze jedno tej jesieni wspaniałe wydarzenie dla Lecha. Globalna platforma sprzedaży, AliExpress została sponsorem klubu. Pierwszy raz promuje się w ten sposób. Na początek w

jakub kamiński

Kolejny wychowanek Lecha w reprezentacji

W czerwcu skończył 18 lat. Właśnie został reprezentantem Polski, jest potencjalnie najdroższym zawodnikiem ekstraklasy. Jakub Kamiński rozwija się w sposób nieprawdopodobny. Marka akademii Lecha Poznań