Dyktat hokejowego mistrza

Grunwald Poznań, obrońca tytułu mistrza Polski w hokeju halowym, nie zwalnia tempa. W trzecim turnieju kwalifikacyjnym grupy A 56. MP w Gnieźnie wygrał 7:2 z LKS Rogowo i 6:2 z miejscowym Startem 1954. Wojskowi pozostają niepokonani, podobnie jak w grupie B LKS Gąsawa. W rozgrywkach MP teraz przerwa. Od 15 do 17 bm. reprezentację Polski czeka udział w mistrzostwach Europy w Pradze.

LKS Rogowo – Grunwald 2:7 (1:1) Sławski (17), P. Kozłowski (40, krótki róg) – T. Marcinkowski (7), Majchrzak (21), Rataj (23), Krokosz (28), Kasprzyk (34 kr), A. Mikuła (38), P. Bratkowski (40 kr), Bałagany Łubianka – AZS AWF Poznań 2:9 (0:6) R. Kamiński (26), Dawid (28) – Hulbój 5 (2, 2, 11, 13, 13), P. Bułka 2 (10, 34), P. Pawlak (23), R. Nojgebauer (40), Grunwald – Start 1954 Gniezno 6:2 (2:1) Rataj 3 (24 kr, 30, 35), Kasprzyk 2 (15, 25), T. Marcinkowski (7) – Marcin Grotowski 2 (14, 36), AZS AWF – LKS Rogowo 4:1 (2:1) P. Pawlak 2 (20 kr, 30), Hulbój (2 kr), P. Bułka (23 kr) – P. Kozłowski (15), Start – Bałagany 11:3 (7:1) Marcin Grotowski 5 (3, 13 k, 22, 24, 36), A. Brożek 2 (7, 11), Cięźki (8), Szymański (9 kr), Frąckowiak (19), Kurowski (33) – Kurniewicz (16 kr), M. Kowalski (35), D. Zieliński (39 kr)

1.            Grunwald (m) 6 18 59-15

2.            AZS AWF 6 13 35-19

3.            Start 1954 6 9 31-22

4.            Rogowo 6 4 19-39

5.            Bałagany 6 0 14-63

(AK)

Udostępnij:

Podobne

Czekając na Grbicia polskiego futbolu

Spośród wszystkich Polaków, którzy oglądali poniedziałkowy mecz ze Szwecją,  tylko ludzie Lecha Poznań mogą czuć satysfakcję. Błysnął w nim piłkarz Kolejorza Patrik Walemark. Był nie

Było ciężko. Będzie jeszcze trudniej

Przerwa na zgrupowania reprezentacji, która wstrzymała wszystkie klubowe rozgrywki piłkarskie, jest dłuższa niż kiedykolwiek, aż trzytygodniowa. To dla piłkarzy Lecha dobra, ale i niepokojąca wiadomość.

Lech miażdży i bawi się grą

W Londynie Kolejorz przekonał się, jak wiele mu brakuje do dobrego europejskiego poziomu. Po trzech dniach sytuacja się odwróciła – teraz on pokazał niekwestionowaną wyższość